Komentarze do artykułu: Prezentacja zespołu i nowych strojów Widzewa
Piątek, 30 lipca 2010 godz. 12:08
Czy można się dostać się w jakis sposób na prezentacje drużyny bez karnetu?
Autor: Elroond (użytkownik: 25433, komentarzy: 3)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 20:04
Szkoda ze RUCH przegral 1-3 ale trzeba wierzyc ze w rewanzu bedzie dobrze.
Autor: LaaDaCo (użytkownik: 23994, komentarzy: 597)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 19:38
Umieram z ciekawości jak będą wyglądać nasze nowe stroje...
Autor: mirek_baranowski (użytkownik: 23586, komentarzy: 752)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 18:58
zniwiarz napisał(a):
zniwiarz - na tym meczu z Legia bylo tak nabite ludu ze szpilki nie dalo rady wepchnac. Ja wyladowalem na dzisiejszym B doslownie 3 metry od Legionistow [bufor mial ok 3 metrow] !!! Pamietam ze PS podal liczbe 22 tys, EL - 21 tys, a dziś we wszelkich archiwach podaje sie 16 tys...mysle ze bylo co najmniej 20 tys [na moje oko ze klocek wiecej niz na Atletico]. A wynik brzmial 1;1 bo Pisz wyrownal...jaka szkoda ze nie ma bramek lub urywkow z tego meczu na youtube... Wikidajło
na naszym estadio ,jeszcze za czasów gdy wszędzie były drewniane ławki na meczu z Legią (ten w którym wygraliśmy 1-0 po bramce Pikuty) było według różnych źródeł od 21 do 23 tys. widzów , a w LM z Atletico PS podawał 22 tys. widzów .!! Jak dla mnie ilość kibiców jest wykładnią :
- gry zespołu (nawet teraz, jak wygramy z Lechem i Koroną na Wisłę nie będzie biletów )
-przeciwnika (nawet na BARCELONIE w meczu z Gijon czy Getafe stadion się nie zapełnia )
- i czegoś nieuchwytnego wiszącego w powietrzu , nazywam to atmosferą sukcesu . Wiadomo że gramy o najwyższe cele i zawsze o zwycięstwo !
- na krótką metę , nowy stadion także zadziała mobilizująco i doda parę tys. na meczu
na naszym estadio ,jeszcze za czasów gdy wszędzie były drewniane ławki na meczu z Legią (ten w którym wygraliśmy 1-0 po bramce Pikuty) było według różnych źródeł od 21 do 23 tys. widzów , a w LM z Atletico PS podawał 22 tys. widzów .!! Jak dla mnie ilość kibiców jest wykładnią :
- gry zespołu (nawet teraz, jak wygramy z Lechem i Koroną na Wisłę nie będzie biletów )
-przeciwnika (nawet na BARCELONIE w meczu z Gijon czy Getafe stadion się nie zapełnia )
- i czegoś nieuchwytnego wiszącego w powietrzu , nazywam to atmosferą sukcesu . Wiadomo że gramy o najwyższe cele i zawsze o zwycięstwo !
- na krótką metę , nowy stadion także zadziała mobilizująco i doda parę tys. na meczu
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2001)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 17:51
widzewkoluszki napisał(a):
zajebiście jakby w Opocznie grali przed chwila w radiu gadali ze prezydent zrezygnowal z rozgrywania meczów w kutnie.ciekawe gzdie teraz zagosci widzew :)
Autor: OpocznoRTS (niezalogowany)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 17:22
a tak trochę z innej beczki wiadomo coś więcej o Grischoku bo prezętacja drużyny tuż tuż a o nim cisza
Pozdro Widzew forever;)
Pozdro Widzew forever;)
Autor: adameczek1991c (użytkownik: 27158, komentarzy: 853)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 17:19
Prowadzimy z władzami Klubu Sportowego Widzew Łódź bardzo rzeczowy dialog dotyczący zacieśniania współpracy naszego miasta z tym zasłużonym dla polskiej piłki klubem. Nieporozumienia są po to, żeby je wyjaśniać - mówi Zbigniew Burzyński, prezydent Kutna. - Reprezentujący KS Widzew Łódź S.A. wyrazili głębokie zrozumienie dla naszych obaw i niepokojów związanych z organizacją dużych imprez sportowych.
Strony przedyskutowały również aspekty finansowe podejmowanych działań. Nie oznacza to jednak, że mecze Widzewa będą mogły odbywać się w naszym mieście. Na pewno rozpoczęto trudny proces budowania podstaw współpracy na kolejnych kilka lat.
Przekonaliśmy się, że Widzew Łódź to nie tylko marka sportowa, ale także nazwa, za którą kryje się wiele działań ważnych z punktu widzenia mieszkańca Kutna - dodaje prezydent. - Z takimi firmami jak Widzew warto współpracować i zamierzamy to czynić.
Podobny punkt widzenia przedstawiają władze klubu z Łodzi, które zupełnie nie zraziły się doniesieniami medialnymi oraz odmowną decyzją władz Kutna.
Jesteśmy bardzo zadowoleni z przychylnego nastawienia władz Kutna do naszego klubu, rozumiemy decyzję odmowną, co nie wyklucza naszej współpracy w niedalekiej przyszłości – stwierdził Cezary Świątczak, dyrektor KS Widzew Łódź.
Strony przedyskutowały również aspekty finansowe podejmowanych działań. Nie oznacza to jednak, że mecze Widzewa będą mogły odbywać się w naszym mieście. Na pewno rozpoczęto trudny proces budowania podstaw współpracy na kolejnych kilka lat.
Przekonaliśmy się, że Widzew Łódź to nie tylko marka sportowa, ale także nazwa, za którą kryje się wiele działań ważnych z punktu widzenia mieszkańca Kutna - dodaje prezydent. - Z takimi firmami jak Widzew warto współpracować i zamierzamy to czynić.
Podobny punkt widzenia przedstawiają władze klubu z Łodzi, które zupełnie nie zraziły się doniesieniami medialnymi oraz odmowną decyzją władz Kutna.
Jesteśmy bardzo zadowoleni z przychylnego nastawienia władz Kutna do naszego klubu, rozumiemy decyzję odmowną, co nie wyklucza naszej współpracy w niedalekiej przyszłości – stwierdził Cezary Świątczak, dyrektor KS Widzew Łódź.
Autor: PEM KUTNO (niezalogowany)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 17:03
przed chwila w radiu gadali ze prezydent zrezygnowal z rozgrywania meczów w kutnie.ciekawe gzdie teraz zagosci widzew :)
Autor: widzewkoluszki (użytkownik: 27760, komentarzy: 20)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 16:50
Cisza przed burzą ??
:)
:)
Autor: barrtolini1910 (użytkownik: 24596, komentarzy: 1355)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 15:30
KaczmaRTS napisał(a):
Błąd to 162 a nie tak jak napisałem 190 Na orliku przy gimnazjum 43 :)
Autor: eltorro4 (użytkownik: 26832, komentarzy: 108)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 15:27
Klimek napisał(a):
No właśnie teraz łapie wszystko co może:((( widzisz eltorro,
i w tym właśnie rzecz.
Ja, jako staruszek mam w pamieci grę Wragi, pamiętam jego pełną serca walkę, niezapomniany mecz z LFC gdy wyszedł na mecz, mimo grożącego kalectwa (serce) czy nawet śmierci.
Ma mój dozgonny szacunek. Ale mierzwi mnie właśnie to, że daje się podpuszczać gazetowym hienom i plecie trzy po trzy.
Rozumiem jego rozgoryczenie tym, że jest zawiedziony wsparciem (a raczej jego brakiem) ze strony klubu. Ale z drugiej strony... czego oczekuje? Że Widzew będzie płacił mu emeryturę? Że go zatrudni w klubie. Jako kto miał by pracować?
W sercach kibiców wyrył głębokie bruzdy pamięci, radości i szacunku. Ale nie zwolnił nas z myślenia...
Swojego czasu Wiesiu zniknął całkowicie z życia. Tajemnicą Poliszynela były jego problemy (powiedzmy oględnie) natury osobisto-zdrowotnej ;) Potem został wyciągnięty na światło dzienne przy okazji Widzewskich Wigilii. I bardzo dobrze się stało. Ale nie może teraz uzurpować sobie prawa do bycia Alfą i Omegą w sprawach Widzewskich.
Pozdrawiam
i w tym właśnie rzecz.
Ja, jako staruszek mam w pamieci grę Wragi, pamiętam jego pełną serca walkę, niezapomniany mecz z LFC gdy wyszedł na mecz, mimo grożącego kalectwa (serce) czy nawet śmierci.
Ma mój dozgonny szacunek. Ale mierzwi mnie właśnie to, że daje się podpuszczać gazetowym hienom i plecie trzy po trzy.
Rozumiem jego rozgoryczenie tym, że jest zawiedziony wsparciem (a raczej jego brakiem) ze strony klubu. Ale z drugiej strony... czego oczekuje? Że Widzew będzie płacił mu emeryturę? Że go zatrudni w klubie. Jako kto miał by pracować?
W sercach kibiców wyrył głębokie bruzdy pamięci, radości i szacunku. Ale nie zwolnił nas z myślenia...
Swojego czasu Wiesiu zniknął całkowicie z życia. Tajemnicą Poliszynela były jego problemy (powiedzmy oględnie) natury osobisto-zdrowotnej ;) Potem został wyciągnięty na światło dzienne przy okazji Widzewskich Wigilii. I bardzo dobrze się stało. Ale nie może teraz uzurpować sobie prawa do bycia Alfą i Omegą w sprawach Widzewskich.
Pozdrawiam
Z jedne strony szkoda a z drugiej jak by nie zażywała za dużo Harnasia ( żeby tylko ) Bo nosek ma czerwony , To może by pracował gdzie indziej a tak to ...
Ach szkoda , gada jakieś wypociny, co gdzieś usłyszy troszkę dopowie i materiał jest do gazetki a i pare groszy wpadnie
pozdro .
Autor: eltorro4 (użytkownik: 26832, komentarzy: 108)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 15:19
malyy841910 napisał(a):
Przy 190 -tce eltorro4
ale na którym orliku na Chojnach bo grałem na dwóch i go nie widziałem
na tym przy Stawach Jana i przy 190- ce
ale na którym orliku na Chojnach bo grałem na dwóch i go nie widziałem
na tym przy Stawach Jana i przy 190- ce
Autor: eltorro4 (użytkownik: 26832, komentarzy: 108)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 15:12
malyy841910 napisał(a):
Na orliku przy gimnazjum 43 :) eltorro4
ale na którym orliku na Chojnach bo grałem na dwóch i go nie widziałem
na tym przy Stawach Jana i przy 190- ce
ale na którym orliku na Chojnach bo grałem na dwóch i go nie widziałem
na tym przy Stawach Jana i przy 190- ce
Autor: KaczmaRTS (użytkownik: 26328, komentarzy: 4)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 14:56
Tyle ludziów tu z chojnic i okolic ?:D
Autor: Mati2k (użytkownik: 27574, komentarzy: 19)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 14:49
eltorro4 napisał(a):
widzisz eltorro, Witam panowie:)))
Widzę polemikę co do słów P. Wargi, Nie przywiązywał bym do nich większego znaczenia bo Pan Wiesio jest troszku mało zoriętowany co do naszego WIDZEWKA.
Pan w. Warga pracuje na Orliku na Chojnach
pilnuje porządku itp..
przyjedzcie zobaczyć jak chłop wygląda:(((
Legeda rozmienia się na drobne:(((
Niestety ale troszeczkę mnie to boli
(sama wypowiedz )
Jeśli ktoś grał na Chojnach na orliku To widział P. Wiesia
Widzę polemikę co do słów P. Wargi, Nie przywiązywał bym do nich większego znaczenia bo Pan Wiesio jest troszku mało zoriętowany co do naszego WIDZEWKA.
Pan w. Warga pracuje na Orliku na Chojnach
pilnuje porządku itp..
przyjedzcie zobaczyć jak chłop wygląda:(((
Legeda rozmienia się na drobne:(((
Niestety ale troszeczkę mnie to boli
(sama wypowiedz )
Jeśli ktoś grał na Chojnach na orliku To widział P. Wiesia
i w tym właśnie rzecz.
Ja, jako staruszek mam w pamieci grę Wragi, pamiętam jego pełną serca walkę, niezapomniany mecz z LFC gdy wyszedł na mecz, mimo grożącego kalectwa (serce) czy nawet śmierci.
Ma mój dozgonny szacunek. Ale mierzwi mnie właśnie to, że daje się podpuszczać gazetowym hienom i plecie trzy po trzy.
Rozumiem jego rozgoryczenie tym, że jest zawiedziony wsparciem (a raczej jego brakiem) ze strony klubu. Ale z drugiej strony... czego oczekuje? Że Widzew będzie płacił mu emeryturę? Że go zatrudni w klubie. Jako kto miał by pracować?
W sercach kibiców wyrył głębokie bruzdy pamięci, radości i szacunku. Ale nie zwolnił nas z myślenia...
Swojego czasu Wiesiu zniknął całkowicie z życia. Tajemnicą Poliszynela były jego problemy (powiedzmy oględnie) natury osobisto-zdrowotnej ;) Potem został wyciągnięty na światło dzienne przy okazji Widzewskich Wigilii. I bardzo dobrze się stało. Ale nie może teraz uzurpować sobie prawa do bycia Alfą i Omegą w sprawach Widzewskich.
Pozdrawiam
Autor: Klimek (użytkownik: 7002, komentarzy: 2399)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 14:46
eltorro4 napisał(a):
eltorro4 Witam panowie:)))
Widzę polemikę co do słów P. Wargi, Nie przywiązywał bym do nich większego znaczenia bo Pan Wiesio jest troszku mało zoriętowany co do naszego WIDZEWKA.
Pan w. Warga pracuje na Orliku na Chojnach
pilnuje porządku itp..
przyjedzcie zobaczyć jak chłop wygląda:(((
Legeda rozmienia się na drobne:(((
Niestety ale troszeczkę mnie to boli
(sama wypowiedz )
Jeśli ktoś grał na Chojnach na orliku To widział P. Wiesia
Widzę polemikę co do słów P. Wargi, Nie przywiązywał bym do nich większego znaczenia bo Pan Wiesio jest troszku mało zoriętowany co do naszego WIDZEWKA.
Pan w. Warga pracuje na Orliku na Chojnach
pilnuje porządku itp..
przyjedzcie zobaczyć jak chłop wygląda:(((
Legeda rozmienia się na drobne:(((
Niestety ale troszeczkę mnie to boli
(sama wypowiedz )
Jeśli ktoś grał na Chojnach na orliku To widział P. Wiesia
ale na którym orliku na Chojnach bo grałem na dwóch i go nie widziałem
na tym przy Stawach Jana i przy 190- ce
Autor: malyy841910 (użytkownik: 24415, komentarzy: 1306)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 14:41
Klimek napisał(a):
Ciekawe porównanie :) MICHAL,
czepiam się Wiesia z jednego powodu.
NIE POWINIEN TEGO I TAK MÓWIĆ.
Czemu to ma służyć???? Odpowiedz mi.
Owszem, większość z nas (jeżeli nie wszyscy) wiemy, że w dużej części ma rację.
Ale jak moja żona ma orgazm i drze się tak, aż sąsiedzi z innej ulicy to słyszą, to nie lecę do znajomych i nie gadam jaką to mam zajefajną żonę, tylko cieszę się z tego z nią. I odwrotnie, jeżeli nagle przestała przy tym krzyczeć to nie lecę do ziomali i nie gadam, że przestała krzyczeć. Staram się z nią to wyjaśnić. Czyż nie ??????
Podobnie tutaj, każdy z nas ma wiele do zarzucenia obecnym władzom (choćby podnoszone często legijne korzenie juniora, bankowe podejście do tematu zarządzania klubem, nie wspominając już o odmawianiu widzewskości i widzewskiego charakteru każdemu, kto nie stał się bajecznie szczęśliwym posiadaczem karnetu), ale jakoś staramy się dyskutować o tym na widzewskim forum a nie np gazetowym czy onetowym, tak?
I o to tutaj chodzi. Wątpliwości wyjaśniajmy między sobą a nie poprzez hieny.
Pozdrawiam
czepiam się Wiesia z jednego powodu.
NIE POWINIEN TEGO I TAK MÓWIĆ.
Czemu to ma służyć???? Odpowiedz mi.
Owszem, większość z nas (jeżeli nie wszyscy) wiemy, że w dużej części ma rację.
Ale jak moja żona ma orgazm i drze się tak, aż sąsiedzi z innej ulicy to słyszą, to nie lecę do znajomych i nie gadam jaką to mam zajefajną żonę, tylko cieszę się z tego z nią. I odwrotnie, jeżeli nagle przestała przy tym krzyczeć to nie lecę do ziomali i nie gadam, że przestała krzyczeć. Staram się z nią to wyjaśnić. Czyż nie ??????
Podobnie tutaj, każdy z nas ma wiele do zarzucenia obecnym władzom (choćby podnoszone często legijne korzenie juniora, bankowe podejście do tematu zarządzania klubem, nie wspominając już o odmawianiu widzewskości i widzewskiego charakteru każdemu, kto nie stał się bajecznie szczęśliwym posiadaczem karnetu), ale jakoś staramy się dyskutować o tym na widzewskim forum a nie np gazetowym czy onetowym, tak?
I o to tutaj chodzi. Wątpliwości wyjaśniajmy między sobą a nie poprzez hieny.
Pozdrawiam
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12824)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 14:02
Klimek napisał(a):
Bez skojarzeń :) kaczmar !!!!
lady1910 nie ma ptaka !!!!! :)))))))))))))
Sorki lejdi, tak mnie jakoś to rozbawiło :)
Buziak :*
Pozdrawiam
lady1910 nie ma ptaka !!!!! :)))))))))))))
Sorki lejdi, tak mnie jakoś to rozbawiło :)
Buziak :*
Pozdrawiam
Autor: kaczmar87rts (użytkownik: 23882, komentarzy: 1822)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 13:39
Witam panowie:)))
Widzę polemikę co do słów P. Wargi, Nie przywiązywał bym do nich większego znaczenia bo Pan Wiesio jest troszku mało zoriętowany co do naszego WIDZEWKA.
Pan w. Warga pracuje na Orliku na Chojnach
pilnuje porządku itp..
przyjedzcie zobaczyć jak chłop wygląda:(((
Legeda rozmienia się na drobne:(((
Niestety ale troszeczkę mnie to boli
(sama wypowiedz )
Jeśli ktoś grał na Chojnach na orliku To widział P. Wiesia
Widzę polemikę co do słów P. Wargi, Nie przywiązywał bym do nich większego znaczenia bo Pan Wiesio jest troszku mało zoriętowany co do naszego WIDZEWKA.
Pan w. Warga pracuje na Orliku na Chojnach
pilnuje porządku itp..
przyjedzcie zobaczyć jak chłop wygląda:(((
Legeda rozmienia się na drobne:(((
Niestety ale troszeczkę mnie to boli
(sama wypowiedz )
Jeśli ktoś grał na Chojnach na orliku To widział P. Wiesia
Autor: eltorro4 (użytkownik: 26832, komentarzy: 108)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 13:32
Klimek napisał(a):
Klimek...a tak na margineie...drze się? MICHAL,
czepiam się Wiesia z jednego powodu.
NIE POWINIEN TEGO I TAK MÓWIĆ.
Czemu to ma służyć???? Odpowiedz mi.
Owszem, większość z nas (jeżeli nie wszyscy) wiemy, że w dużej części ma rację.
Ale jak moja żona ma orgazm i drze się tak, aż sąsiedzi z innej ulicy to słyszą, to nie lecę do znajomych i nie gadam jaką to mam zajefajną żonę, tylko cieszę się z tego z nią. I odwrotnie, jeżeli nagle przestała przy tym krzyczeć to nie lecę do ziomali i nie gadam, że przestała krzyczeć. Staram się z nią to wyjaśnić. Czyż nie ??????
Podobnie tutaj, każdy z nas ma wiele do zarzucenia obecnym władzom (choćby podnoszone często legijne korzenie juniora, bankowe podejście do tematu zarządzania klubem, nie wspominając już o odmawianiu widzewskości i widzewskiego charakteru każdemu, kto nie stał się bajecznie szczęśliwym posiadaczem karnetu), ale jakoś staramy się dyskutować o tym na widzewskim forum a nie np gazetowym czy onetowym, tak?
I o to tutaj chodzi. Wątpliwości wyjaśniajmy między sobą a nie poprzez hieny.
Pozdrawiam
czepiam się Wiesia z jednego powodu.
NIE POWINIEN TEGO I TAK MÓWIĆ.
Czemu to ma służyć???? Odpowiedz mi.
Owszem, większość z nas (jeżeli nie wszyscy) wiemy, że w dużej części ma rację.
Ale jak moja żona ma orgazm i drze się tak, aż sąsiedzi z innej ulicy to słyszą, to nie lecę do znajomych i nie gadam jaką to mam zajefajną żonę, tylko cieszę się z tego z nią. I odwrotnie, jeżeli nagle przestała przy tym krzyczeć to nie lecę do ziomali i nie gadam, że przestała krzyczeć. Staram się z nią to wyjaśnić. Czyż nie ??????
Podobnie tutaj, każdy z nas ma wiele do zarzucenia obecnym władzom (choćby podnoszone często legijne korzenie juniora, bankowe podejście do tematu zarządzania klubem, nie wspominając już o odmawianiu widzewskości i widzewskiego charakteru każdemu, kto nie stał się bajecznie szczęśliwym posiadaczem karnetu), ale jakoś staramy się dyskutować o tym na widzewskim forum a nie np gazetowym czy onetowym, tak?
I o to tutaj chodzi. Wątpliwości wyjaśniajmy między sobą a nie poprzez hieny.
Pozdrawiam
Wybacz pytanie ale taka męska ciekowść mnie wziełą...;)
Ale masz całkowitą rację co do sedna tematu.
Też sie zastanawiam skąd się bierze że latanie po gazetach i kłapanie dziobem na prawo i lewo...
Autor: molasar20 (użytkownik: 21731, komentarzy: 992)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 13:15
kaczmar87rts napisał(a):
kaczmar !!!! zawsze z lotu ptaka można:)
lady1910 nie ma ptaka !!!!! :)))))))))))))
Sorki lejdi, tak mnie jakoś to rozbawiło :)
Buziak :*
Pozdrawiam
Autor: Klimek (użytkownik: 7002, komentarzy: 2399)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 13:13
MICHAL19101910 napisał(a):
MICHAL, Nie rozumiem czemu czepiacie się Wragi.W sumie powiedział prawdę.Miał się podlizywać i uprawiać propagandę sukcesu?Niektórzy sobie wmówili że Widzew ma już tak rewelacyjny skład że wszyscy padną na kolana i poproszą o najniższy wymiar kary.Tak samo jest z Grischokiem,nikt go na oczy nie widział,ale wszyscy go umieszczają w podstawowej 11 "bo jest wzmocnieniem".Trochę umiaru,bo możecie się bardzo zawieść..Czego oczywiście sobie i państwu nie życzę:)
czepiam się Wiesia z jednego powodu.
NIE POWINIEN TEGO I TAK MÓWIĆ.
Czemu to ma służyć???? Odpowiedz mi.
Owszem, większość z nas (jeżeli nie wszyscy) wiemy, że w dużej części ma rację.
Ale jak moja żona ma orgazm i drze się tak, aż sąsiedzi z innej ulicy to słyszą, to nie lecę do znajomych i nie gadam jaką to mam zajefajną żonę, tylko cieszę się z tego z nią. I odwrotnie, jeżeli nagle przestała przy tym krzyczeć to nie lecę do ziomali i nie gadam, że przestała krzyczeć. Staram się z nią to wyjaśnić. Czyż nie ??????
Podobnie tutaj, każdy z nas ma wiele do zarzucenia obecnym władzom (choćby podnoszone często legijne korzenie juniora, bankowe podejście do tematu zarządzania klubem, nie wspominając już o odmawianiu widzewskości i widzewskiego charakteru każdemu, kto nie stał się bajecznie szczęśliwym posiadaczem karnetu), ale jakoś staramy się dyskutować o tym na widzewskim forum a nie np gazetowym czy onetowym, tak?
I o to tutaj chodzi. Wątpliwości wyjaśniajmy między sobą a nie poprzez hieny.
Pozdrawiam
Autor: Klimek (użytkownik: 7002, komentarzy: 2399)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 12:34
Stara prawda mówi: Zespół buduje się od tyłu. Mamy to za sobą. Mielcarz - nie wiem jakimi piłkarzami okażą się nowi bramkarze Wisły i Legii, ale spokojnie Maciek zalicza się do ligowej czołowki, obok Kotorowskiego, Buricia, młodziaków z Jagi nad którymi ma przewagę doświadczenia. W obronie po prawej solidny, waleczny Broź i ofensywny Ben. Po lewej chyba najlepszy (obok Costy z Zagłębia) w Polsce Dudu i przyzwoity dubler Lisowski. Na środku Bieniuk (oby w lepszej formie niż w końcówce sezonu) oraz Ukah (dobry, choć obiektywnie nie aż tak jak widzą to jego zwolennicy). Szymanek prochu nie wymyśli, ale kości zatrzeszczą. O Pinheiro trudno cokolowiek powiedzieć, ale zapowiada się sensownie. W pomocy mamy trzech kandydatów na trzy pozycje - półprawy Ostrowski, który ma szansę pokazać swoje walory właśnie w 4-3-3, gdzie będzie musiał rozgrywać, a potrafi, dalej Panka - mózg i prawdziwy, naturalnie wykreowany lider drugiej linii oraz Piotrek Kuklis, który może być naszym Busqetsem albo De Jongiem i robić czarną, pożyteczną robotę, asekurując przy okazji ultraofensywnego Dudu.
Do tego momentu jest fajnie. Potem gorzej, bo z trio atakujących w pełni sił jest Sernas.
Generalnie jednak jestem optymistą, skład jaki mamy nie gwarantuje walki o mistrzostwo czy puchary, ale na górną połowę tabeli już tak - a beniaminek powinien stawiać sobie realne cele. Niezależnie od systemu w jakim zagramy, nie będziemy się wstydzić wyników, bo oceniając obiektywnie, personalnie jesteśmy mocni. Stać nas na pewno na kilka niespodzianek, pewnie przeżyjemy jakiś super spektakl na naszym stadionie, więc z na pewno emocji i fajnych przeżyć nie zabraknie. Oby tylko trener Andrzej Kretek miał odwagę, aby - jeśli nawet nie od razu - to jednak w miarę szybko przestawiał zespół na 4-3-3, bo grzechem byłoby nie wykorzystać ogromnego potencjału naszego Robbena (Senasa) i Kuyta (Nakoulmy). Jeśli tak się stanie, to nie tylko będziemy cieszyć się z pozytywnych rezultatów, ale też będziemy mieć satysfakcje, że wszyscy będą doceniać widowiskowość i kulturę naszej gry.
Warto jednak pamiętać - jesteśmy beniaminkiem, który nie został radykalnie wzmocniony, do tego bez kluczowych dwóch zawodników. Wieszanie za wysoko poprzeczki nie ma sensu, zawsze lepiej być oczarowanym niż rozczarowanym, smutnym i przybitym.
Do tego momentu jest fajnie. Potem gorzej, bo z trio atakujących w pełni sił jest Sernas.
Generalnie jednak jestem optymistą, skład jaki mamy nie gwarantuje walki o mistrzostwo czy puchary, ale na górną połowę tabeli już tak - a beniaminek powinien stawiać sobie realne cele. Niezależnie od systemu w jakim zagramy, nie będziemy się wstydzić wyników, bo oceniając obiektywnie, personalnie jesteśmy mocni. Stać nas na pewno na kilka niespodzianek, pewnie przeżyjemy jakiś super spektakl na naszym stadionie, więc z na pewno emocji i fajnych przeżyć nie zabraknie. Oby tylko trener Andrzej Kretek miał odwagę, aby - jeśli nawet nie od razu - to jednak w miarę szybko przestawiał zespół na 4-3-3, bo grzechem byłoby nie wykorzystać ogromnego potencjału naszego Robbena (Senasa) i Kuyta (Nakoulmy). Jeśli tak się stanie, to nie tylko będziemy cieszyć się z pozytywnych rezultatów, ale też będziemy mieć satysfakcje, że wszyscy będą doceniać widowiskowość i kulturę naszej gry.
Warto jednak pamiętać - jesteśmy beniaminkiem, który nie został radykalnie wzmocniony, do tego bez kluczowych dwóch zawodników. Wieszanie za wysoko poprzeczki nie ma sensu, zawsze lepiej być oczarowanym niż rozczarowanym, smutnym i przybitym.
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 12:27
kaczmar87rts napisał(a):
...no no żeby mi tylko siedzenia nie obesrano!!!:) zawsze z lotu ptaka można:)
Autor: molasar20 (użytkownik: 21731, komentarzy: 992)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 12:17
lady1910 napisał(a):
zawsze z lotu ptaka można:) bez przesady przez płot wchodziła nie będę ;p wiem wiem na ŁkSie to możliwe ;p przejade się na stadion dziś i zapytam czy mnie wpuszcza jak nie to wymyśle coś innego ;p
Autor: kaczmar87rts (użytkownik: 23882, komentarzy: 1822)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 12:01
"Robak w walce z Bosackim i Arboleda miałby szanse.Sernik-zdecydowanie mniejsze." - tutaj się nie zgodzę bo Sernik jest zdecydowanie szybszy niż Robaczek, a nie wydaję mi się żebyśmy zagrali aż tak otwarcie z pyrkami, wydaję mi się że raczje kontra a tu Sernik jak znalazł !
Autor: zabi (użytkownik: 3461, komentarzy: 753)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:56
Nie rozumiem czemu czepiacie się Wragi.W sumie powiedział prawdę.Miał się podlizywać i uprawiać propagandę sukcesu?Niektórzy sobie wmówili że Widzew ma już tak rewelacyjny skład że wszyscy padną na kolana i poproszą o najniższy wymiar kary.Tak samo jest z Grischokiem,nikt go na oczy nie widział,ale wszyscy go umieszczają w podstawowej 11 "bo jest wzmocnieniem".Trochę umiaru,bo możecie się bardzo zawieść..Czego oczywiście sobie i państwu nie życzę:)
Autor: MICHAL19101910 (użytkownik: 27692, komentarzy: 109)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:53
michu kk napisał(a):
Niestety michu ale nawiazywanie do meczu z Sandecją jesli za przeciwnika ma się Lecha to tak jakbys porównywał Mercedesa do Poloneza.Owszem mozna znalezć argumenty na rzecz Poloneza typu jezdzi wystarczająco szybka jak na nasze podłe drogi,jest równiez z blachy(twardej0, opony tez moze miec niezłe itp itd.Tylko co to za argumenty?.Podobnie z argumentacją ze roboka nie było a dołozylismy Sandecji ile wlezie.Po pierwsze to tak radosnego i nieodpowiedzialnego futbolu jak grała sandecja żaden odpowiedzialny klub grał nie bedzie (w przesadzie mozna rzec : wszyscy do przodu ,nie bacząc kto i co z tyłu zostało).Obrona Lecha to niebo i ziemia w stosunku do Sandecji i kazdy chyba jest tego świadomy i nie mam cienia wątpliwosci ze Grzelczak z Sarnasem nie maja szans na takie "harce " jak czynili to w Saczu.Duet Bosacki-Arboleda to twardy duet z bocznymi Wjtkowiakiem i \Gancarczykiem nie dopusci do tego co opisujesz i było w Sączu.Nie sądzę byś na tyle był niwny nie dostrzegając tej kolosalnej róznicy.Grzelczak z Sarnasem nie szaleli w ostatnich sparinagach z klubami słabszymi od lecha wiec skąd ten nadmierny optymiz ze beda to robili z Lechem.To bedzie bardzo ciezki mecz i liczę ze byc moze Lech kondycyjnie go nie wytrzyma bo bedzie po meczu "o smierc lub życie" ze Spartą.Będąc na "świezosci" mozemy ich zabiegać ,zmuszając do obrony, wymuszając bledy lub rzuty wolne.Czy tak bedzie - nie wiem to tylko spekulacje.Lech byc moze nie bedzie zabiegany bo.....wygra bez dogrywki lub na tyle jest dobrze przygotowany ze wymieniajac kilku zawodników nie dostanie zadyszki/ Wszystko okaze sie na trawie ale brak Robaka w takim pojedynku z pewnoscią jest naszym osłabieniem.Robak w walce z Bosackim i Arboleda miałby szanse.Sernik-zdecydowanie mniejsze. Przepraszam
Jak graliśmy w .... Nowym Sączu ??
Tam też Robaka nie było, Zagrał w tedy Grzelczak na równi z Sernasem.
Jakie były efekty ???
Sernas jeździł wszystkich jak chciał, że nie którzy już Robaka nie chcieli
Będzie DOBRZE !!
Jak graliśmy w .... Nowym Sączu ??
Tam też Robaka nie było, Zagrał w tedy Grzelczak na równi z Sernasem.
Jakie były efekty ???
Sernas jeździł wszystkich jak chciał, że nie którzy już Robaka nie chcieli
Będzie DOBRZE !!
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:48
... u pyrów zrobiła się swoista moda na kuchenkorzy. Tam cale miasto stoi za nimi murem, buduje stadion, robi reklamę, wspiera !!! U nas to nie jest możliwe, wiadome ze względów 2 klubów (o władzach już nie wspomnę), ciężko opowiedzieć się nawet mniejszym firmą lokalnym za który klubem stanąć bo boją się o swój produkt. Dodając jeszcze fakt że w województwie nie mają już żadnych drużyn piłkarskich robi im się niezła koniunktura. Tyle o pyrach, jeśli chodzi o nas to zbudujmy, drużynę która będzie ocierać się o "pudło" potem myślmy o stadionie, a żeby to wszystko osiągnąć kupujmy karnety w jak największej liczbie !!!
Autor: zabi (użytkownik: 3461, komentarzy: 753)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:27
bez przesady przez płot wchodziła nie będę ;p wiem wiem na ŁkSie to możliwe ;p przejade się na stadion dziś i zapytam czy mnie wpuszcza jak nie to wymyśle coś innego ;p
Autor: lady1910 (użytkownik: 27746, komentarzy: 17)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:25
lady1910 napisał(a):
18 o której chłopaki mają dziś trening?
Autor: Widzewiak Malbork (użytkownik: 25110, komentarzy: 481)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:23
lady1910 napisał(a):
lady1910, no jest wyczytałam że z karnetami ale tylko ? inaczej wejść nie mogę?
przez płot to nie na ten stadion ;)))
Bez urazy, tak tylko zachciało mi się żarcik rzucić ;))
Pozdrawiam
Autor: Klimek (użytkownik: 7002, komentarzy: 2399)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:21
o której chłopaki mają dziś trening?
Autor: lady1910 (użytkownik: 27746, komentarzy: 17)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:21
lady1910 napisał(a):
lady1910, hej ;) mam pytanko! czy jak nie mam karnetu to pod żadnym pozorem nie mogę wejść na stadion na prezentację?
nie możesz. Kaczmar lekko podpowiedział ;)
pozdrawiam
Autor: Klimek (użytkownik: 7002, komentarzy: 2399)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:19
molasar20 napisał(a):
molasar20, To jest tak że widzimy w takich ludziach jak Wraga zawsze tylko legendę Wielkiego Widzewa a nie dostrzegamy tego że są zwykłymi ludźmi, ze wszystkimi swoimi małościami, wadami etc.
Też uwazam że trochę WW przesadził bo owszem mam świadomość że póki co nie walczymy o majstra ( Cacek też nigdy tego nie ukrywał) ale nikt mi nie wmówi że jest az taka padaka bo w to zwyczajnie nie wierzę.
Calość traktuję bardziej jako prywatną wojenkę z obecnymi władzami klubu niż obiektywne odniesienie do rzeczywistośi...
Też uwazam że trochę WW przesadził bo owszem mam świadomość że póki co nie walczymy o majstra ( Cacek też nigdy tego nie ukrywał) ale nikt mi nie wmówi że jest az taka padaka bo w to zwyczajnie nie wierzę.
Calość traktuję bardziej jako prywatną wojenkę z obecnymi władzami klubu niż obiektywne odniesienie do rzeczywistośi...
masz rację z tą wojenką.
Ale skoro wojenka to nie wyciaga się łapki po gratisy do adwersarza (celowo nie piszę - przeciwnika), jak to miało miejsce przed Obchodami.
Skoro było się wielkim piłkarzem to nie można pozostawać małym (nie myliś wzrostu Wieśka) człowiekiem.
Uważam, że mimo dużych różnic w podejściu do funkcjonowania Widzewa, byli zawodnicy i obecne władze powinne pewne rzeczy wyjasniać sobie w dwustronnych rozmowach a nie na łamach gazet. Podobnie powinno być w wygłaszanymi osądami. Nawet gdy widzimy, że coś jest nie halo, to nie lecimy do dziennikarskich hien, tylko walimy do Klubu i Mówimy: PAnie prezesie/dyrektorze/menagerze/panie i władco/właścicielu itp, uważam, że to i tamto nie idzie tak jak powinno. Tyle i aż tyle. Mądrością obecnych wladz jest korzystanie z wiedzy i doświadczenia ludzi, kiedyś mocno związanych z Widzewem.
Inna sprawa, to podejście jakie prezentowano kiedyś a jakie prezentuje się obecnie.
Dwie skrajnie różne epoki, więc i dwa skrajnie różne podejścia do zarzadzania Klubem.
Nie będę teraz rozwijał tego tematu, bo nie to miejsce i nie ten czas a i nie o to teraz chodzi :)
Pozdrawiam
Autor: Klimek (użytkownik: 7002, komentarzy: 2399)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:19
zniwiarz napisał(a):
Powoływanie sie na bardzo liczebną "przeszłosc" stadionową jest obarczone niestety pewną ułomnością a mianowiecie czasy były inne,rozrywki ograniczone a sukcesy owczesne uwazam za niemozliwe do powtorzenia.Owszem nawy stadion i dobra gra zespołu spowoduje ze frekwencja bedzie wieksza niz obecnie ale nie wierze w 30 tys.W Łodzi 30 tys mozna by jednorazowo oczekiwac jedynie wtedy gdy Widzew grałby w pucharach z bardzo atrakcyjnym przeciwnikiem. Wikidajło
na naszym estadio ,jeszcze za czasów gdy wszędzie były drewniane ławki na meczu z Legią (ten w którym wygraliśmy 1-0 po bramce Pikuty) było według różnych źródeł od 21 do 23 tys. widzów , a w LM z Atletico PS podawał 22 tys. widzów .!! Jak dla mnie ilość kibiców jest wykładnią :
- gry zespołu (nawet teraz, jak wygramy z Lechem i Koroną na Wisłę nie będzie biletów )
-przeciwnika (nawet na BARCELONIE w meczu z Gijon czy Getafe stadion się nie zapełnia )
- i czegoś nieuchwytnego wiszącego w powietrzu , nazywam to atmosferą sukcesu . Wiadomo że gramy o najwyższe cele i zawsze o zwycięstwo !
- na krótką metę , nowy stadion także zadziała mobilizująco i doda parę tys. na meczu
na naszym estadio ,jeszcze za czasów gdy wszędzie były drewniane ławki na meczu z Legią (ten w którym wygraliśmy 1-0 po bramce Pikuty) było według różnych źródeł od 21 do 23 tys. widzów , a w LM z Atletico PS podawał 22 tys. widzów .!! Jak dla mnie ilość kibiców jest wykładnią :
- gry zespołu (nawet teraz, jak wygramy z Lechem i Koroną na Wisłę nie będzie biletów )
-przeciwnika (nawet na BARCELONIE w meczu z Gijon czy Getafe stadion się nie zapełnia )
- i czegoś nieuchwytnego wiszącego w powietrzu , nazywam to atmosferą sukcesu . Wiadomo że gramy o najwyższe cele i zawsze o zwycięstwo !
- na krótką metę , nowy stadion także zadziała mobilizująco i doda parę tys. na meczu
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:18
no jest wyczytałam że z karnetami ale tylko ? inaczej wejść nie mogę?
Autor: lady1910 (użytkownik: 27746, komentarzy: 17)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:14
lady1910 napisał(a):
Ja rozumiem że każdy może się zapytać o co chce ale chyba jest napisane w artykule:) hej ;) mam pytanko! czy jak nie mam karnetu to pod żadnym pozorem nie mogę wejść na stadion na prezentację?
Autor: kaczmar87rts (użytkownik: 23882, komentarzy: 1822)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:11
hej ;) mam pytanko! czy jak nie mam karnetu to pod żadnym pozorem nie mogę wejść na stadion na prezentację?
Autor: lady1910 (użytkownik: 27746, komentarzy: 17)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 11:09
Klimek napisał(a):
Przesadził trochę nie ma co ukrywać lodz.naszemiasto.pl/artykul/511710,wieslaw-wraga-o-widzewie-nie-ma-powodow-do-hurraoptymizmu,id,t.html?kategoria=661
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Autor: kaczmar87rts (użytkownik: 23882, komentarzy: 1822)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:49
Dziś urodziny obchodzi nasz środkowy pomocnik Łukasz Grzeszczyk.Wszystkie najlepszego i lepszych wyników sportowych.
PozdRo,jeszcze z Polski ;-).
PozdRo,jeszcze z Polski ;-).
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:45
Joker napisał(a):
dokładnie podzielam to zdanie , tak to zabrzmiało w moim odczuciu . Też to czytałem, chyba nawet on powiedział, że kolejni zawodnicy Widzewa noszą się z zamiarem opuszczenia klubu.....
Pozdrawiam
Autor: 0wn3d (użytkownik: 25613, komentarzy: 488)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:45
Co do Stadionu to jestem pewien ze gdyby byl na 30 Tys to na ewentualnym meczu decydujacym NP: o mistrzostwie Polski albo o grze w pucharach czy nie mowie juz o derbach bylby komplet na bank.....
Fakt Lodz ma dwa kluby ale nie zapominajcie ze WIDZEW ma najwiecej Fan klubow w Polsce i mase ludzi przyjezdza z poza Lodzi ...
Sam Dojezdzam wiec wiem co mowie....
POL POLSKI NAS NIE NAWIDZI -------> DRGIE POL TO MY !!!!!!!!!!!!!
WIDZEW-lech 2:0
Fakt Lodz ma dwa kluby ale nie zapominajcie ze WIDZEW ma najwiecej Fan klubow w Polsce i mase ludzi przyjezdza z poza Lodzi ...
Sam Dojezdzam wiec wiem co mowie....
POL POLSKI NAS NIE NAWIDZI -------> DRGIE POL TO MY !!!!!!!!!!!!!
WIDZEW-lech 2:0
Autor: RTS_ZDW (użytkownik: 27397, komentarzy: 879)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:44
Klimek napisał(a):
Też to czytałem, chyba nawet on powiedział, że kolejni zawodnicy Widzewa noszą się z zamiarem opuszczenia klubu..... lodz.naszemiasto.pl/artykul/511710,wieslaw-wraga-o-widzewie-nie-ma-powodow-do-hurraoptymizmu,id,t.html?kategoria=661
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12824)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:43
Klimek napisał(a):
To jest tak że widzimy w takich ludziach jak Wraga zawsze tylko legendę Wielkiego Widzewa a nie dostrzegamy tego że są zwykłymi ludźmi, ze wszystkimi swoimi małościami, wadami etc. lodz.naszemiasto.pl/artykul/511710,wieslaw-wraga-o-widzewie-nie-ma-powodow-do-hurraoptymizmu,id,t.html?kategoria=661
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Też uwazam że trochę WW przesadził bo owszem mam świadomość że póki co nie walczymy o majstra ( Cacek też nigdy tego nie ukrywał) ale nikt mi nie wmówi że jest az taka padaka bo w to zwyczajnie nie wierzę.
Calość traktuję bardziej jako prywatną wojenkę z obecnymi władzami klubu niż obiektywne odniesienie do rzeczywistośi...
Autor: molasar20 (użytkownik: 21731, komentarzy: 992)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:38
Klimek napisał(a):
rzekłbym ---> BARDZO to niepoważne lodz.naszemiasto.pl/artykul/511710,wieslaw-wraga-o-widzewie-nie-ma-powodow-do-hurraoptymizmu,id,t.html?kategoria=661
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
:)
Autor: _BEJZBOL_ (użytkownik: 14528, komentarzy: 1955)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:36
pixi123 napisał(a):
prawdopodobnie wyjdzie cię to " marne " parę złotych . Ile będzie mnie kosztował bilet na sektor C kupiny w poniedziałek. Mam 13 lat więc obowiązuje mnie zniżka 60 % i będzie to mój pierwszy bilet a tam też jest jakaś zniżkaponoć. Pomoże ktoś?
Autor: 0wn3d (użytkownik: 25613, komentarzy: 488)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:30
lodz.naszemiasto.pl/artykul/511710,wieslaw-wraga-o-widzewie-nie-ma-powodow-do-hurraoptymizmu,id,t.html?kategoria=661
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Szczerze mówiąc to z lekka podqrwił mnie Wiesiu Wraga.
Rozumiem jego stanowisko (które w części podzielam) ale nie jest ono (to stanowisko) podstawą do kłapania dziobem na łamach prasy jaki to Widzew jest słaby.
Jak tak to wali focha, że Widzew nie pomaga swoim oldboyom i nie chce płacić za różne pierdoły. Ale zamiast czasami powiedzieć coś dobrego (nawet choćby trochę na wyrost) o obecnym Widzewie, to każde wystąpienie Wieśka jesto kamykiem do ogródka Widzewa zamiast kwiatkiem. Trochę to niepoważne.
Pozdrawiam
Autor: Klimek (użytkownik: 7002, komentarzy: 2399)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:23
Wikidajło napisał(a):
Wikidajło Poznań to duże miasto w którym jest jeden klub (nawet nie ujmuje warty bo tam chodzą same stare dziadki flaszke opierdolić w czasie meczu) więc im jest łatwo zapełnić stadion na 30 tysięcy miejsc i atmosfera klubu z kibicami jest już staranie tworzona przez kilka ostatnich lat, w polsce 30 tysięcy widzów może być jeszcze jedynie na legii i wiśle, u nas jak stuknie kiedyś 15 tysiaków to już będzie spory sukces... Smutne ale prawdziwe ;/
na naszym estadio ,jeszcze za czasów gdy wszędzie były drewniane ławki na meczu z Legią (ten w którym wygraliśmy 1-0 po bramce Pikuty) było według różnych źródeł od 21 do 23 tys. widzów , a w LM z Atletico PS podawał 22 tys. widzów .!! Jak dla mnie ilość kibiców jest wykładnią :
- gry zespołu (nawet teraz, jak wygramy z Lechem i Koroną na Wisłę nie będzie biletów )
-przeciwnika (nawet na BARCELONIE w meczu z Gijon czy Getafe stadion się nie zapełnia )
- i czegoś nieuchwytnego wiszącego w powietrzu , nazywam to atmosferą sukcesu . Wiadomo że gramy o najwyższe cele i zawsze o zwycięstwo !
- na krótką metę , nowy stadion także zadziała mobilizująco i doda parę tys. na meczu
Autor: zniwiarz (użytkownik: 20825, komentarzy: 1658)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:19
Ile będzie mnie kosztował bilet na sektor C kupiny w poniedziałek. Mam 13 lat więc obowiązuje mnie zniżka 60 % i będzie to mój pierwszy bilet a tam też jest jakaś zniżkaponoć. Pomoże ktoś?
Autor: pixi123 (użytkownik: 26834, komentarzy: 25)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 10:16
Na marginesie dyskusji o tym jaki stadion i ilu kibiców moze na niego przyjsc warto zwrocic uwagę na taki fakt iz jesli Lech zakwalifikuje się do Ligi Europejskiej (czyli przejdzie Sparte a odpadnie w 4 rundize) to automatycznie pozyska 2 mln euro a jesli tylko zakwalifikuje sie do LM (czyli przejdzie Spartę i nastepnego przeciwnika) to automatycznie dostanie 7 mln euro.Jesli wiec uzyskałby awans do LM to bedzie krezusem naszej ligi przez kilka nastepnych lat i trudno bedzie mu dorównaćnawet jesli w tej LM wszystkie mecze przegra.Jest wiec o co walczyc zespołom ktore w tym uczestnicza (zarówno tym w LM jak i LE).. Wtracając do ilosci kibiców to tak jak wiekszosc napisała w Łodzi sa specyficzne warunki :dwa kluby bardzo zdecydowanie podzielone kibicowskao, biedniejszee miasto od conajmniej 5-6 innych miast, dystansowanie sie władz miasta od wiekszej pomocy klubom to powoduje ze dorównanie frekwencji w Poznaniu,Warszawie,Trojmieście, Krokowie czy Wrocławiu jest niemozliwe.
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 09:35
Wikidajło napisał(a):
nie zgodzę się z tobą, przykład Kielc gdzie na stary obiekt przychodziło 4tyś., a na nowy 12-15tyś. daje do myślenia. Kiedy przyjdzie czas na mecze szlagierowe, to jestem przekonany, ze na nasz nowy stadion zabraknie wejściówek. Poznań to duże miasto w którym jest jeden klub (nawet nie ujmuje warty bo tam chodzą same stare dziadki flaszke opierdolić w czasie meczu) więc im jest łatwo zapełnić stadion na 30 tysięcy miejsc i atmosfera klubu z kibicami jest już staranie tworzona przez kilka ostatnich lat, w polsce 30 tysięcy widzów może być jeszcze jedynie na legii i wiśle, u nas jak stuknie kiedyś 15 tysiaków to już będzie spory sukces... Smutne ale prawdziwe ;/
Autor: JULO-DBWA (użytkownik: 22215, komentarzy: 955)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 09:29
Poznań to duże miasto w którym jest jeden klub (nawet nie ujmuje warty bo tam chodzą same stare dziadki flaszke opierdolić w czasie meczu) więc im jest łatwo zapełnić stadion na 30 tysięcy miejsc i atmosfera klubu z kibicami jest już staranie tworzona przez kilka ostatnich lat, w polsce 30 tysięcy widzów może być jeszcze jedynie na legii i wiśle, u nas jak stuknie kiedyś 15 tysiaków to już będzie spory sukces... Smutne ale prawdziwe ;/
Autor: Wikidajło (użytkownik: 27006, komentarzy: 385)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 08:46
ShpxLbh napisał(a):
Święta racja, ale jest jedno ale, to nie kluby robia PR to przede wszystkim reprezentacja, jej dobra gra i sukcesy,a co jest? dno, zauważ ile dziesiątek tysięcy przychodziło na mecze kiedy reprezentacja Polski odnosiła sukcesy, wtedy ludzie walili też na mecze klubów, a z tą miernotą co jest i dodatkowo konfliktem pzpn-kibice ludzie to widzą i nie chcą oglądać piłki masowo, tylko my fanatyczni nie zważamy na poziom, ale przede wszystkim na miłość do drużyny nie futbolu. @wizardo1
powiem tak.. to co napisałeś to jest kurr.. 120% racji. pięknie to napisałeś, pięknie to ująłeś, smutna prawda, w tym mieście, jak i innych nie będzie jeszcze długo na meczach ponad 30 tysięcy widzów..(pierwszy jeśli już to Poznań) jeden mocny klub. fajne dosyć nowoczesne miasto, może to przez tą bliskość z niemcami mają tą chcicę na piłkę;)) no ale pomyślcie sobie..u nas 4200 karnetów jak na razie. u grzybów? 260.. nie będą tego komentował. ale to ma dosyć duże znaczenie, ponieważ tak jak oni piszą - są rodowici Łodzianie..
czyli? czyli ludzie z ogrodowej, limanowskiego, lutomierskiej, drewnowskiej bla bla bla wszyscy wiecie jakie klimaty.. żulerka, kreszowe dresy 4paskowe 15 piwek na dzień ETC. nie stać ich na bilet, a co dopiero karnet.
taka jest Łódź! smutne ale prawdziwe
my pokazujemy akurat lepszą twarz, wspieramy klub, identyfikujemy się itp. to zasługa również wieluu! powtarzam z dumą! wielu ludzi z poza Łodzi którym się chce przyjeżdżać pociągiem samochodem samolotem na stadion Widzewa na mecze.
ale jednak procentowo Dortmuntowi przychodzeniem na treningi i na mecze nie dorównamy.. dlaczego? odpowiedź jest prosta, ludzie walczą o pieniądze na picie i życie, nie o karnet na Widzew czy bardzo oblegany łks.
u nas piłka nożna to NIE tradycja
tylko hobby..żeby przyciągnąć większą ilość hobbystów trzeba się starać, aby stało się to modne, stało się to częścią kultury jak w wielu krajach, żeby ogólny PR piłki wreszcie był u nas DOBRY. oczywiście trudno tu nie wspomnieć o PZPN. ale sami jako Widzew, możemy też dużo zrobić i robimy! poczytajcie czasem forum lksfans tak powierzchniowo.. normalni kibice tam, doskonale wiedzą i mówią, że im daleko do nas, spoty reklamowe informujace o karnetach, plakaty na mieście i w różnych miejscach, plakaty o ważnych meczach na osiedlach itp itd.
ale osiąść na laurach nie możemy, trzeba przeć do przodu żeby zdobywać młodą wiarę, krwisto-czerwoną Widzewską wiarę, tępić patolów i huliganów, wnosić więcej nowych pieśni i pomysłów na oprawę.
rozpisałem się, ale whisky daje w łeb.
także bracia!
do zobaczenia na meczu, na naszym stadionie, wśród naszych wspaniałych kibiców, już nie mogę się doczekać Was wszystkich
i do roboty nad lepszym Widzewem
powiem tak.. to co napisałeś to jest kurr.. 120% racji. pięknie to napisałeś, pięknie to ująłeś, smutna prawda, w tym mieście, jak i innych nie będzie jeszcze długo na meczach ponad 30 tysięcy widzów..(pierwszy jeśli już to Poznań) jeden mocny klub. fajne dosyć nowoczesne miasto, może to przez tą bliskość z niemcami mają tą chcicę na piłkę;)) no ale pomyślcie sobie..u nas 4200 karnetów jak na razie. u grzybów? 260.. nie będą tego komentował. ale to ma dosyć duże znaczenie, ponieważ tak jak oni piszą - są rodowici Łodzianie..
czyli? czyli ludzie z ogrodowej, limanowskiego, lutomierskiej, drewnowskiej bla bla bla wszyscy wiecie jakie klimaty.. żulerka, kreszowe dresy 4paskowe 15 piwek na dzień ETC. nie stać ich na bilet, a co dopiero karnet.
taka jest Łódź! smutne ale prawdziwe
my pokazujemy akurat lepszą twarz, wspieramy klub, identyfikujemy się itp. to zasługa również wieluu! powtarzam z dumą! wielu ludzi z poza Łodzi którym się chce przyjeżdżać pociągiem samochodem samolotem na stadion Widzewa na mecze.
ale jednak procentowo Dortmuntowi przychodzeniem na treningi i na mecze nie dorównamy.. dlaczego? odpowiedź jest prosta, ludzie walczą o pieniądze na picie i życie, nie o karnet na Widzew czy bardzo oblegany łks.
u nas piłka nożna to NIE tradycja
tylko hobby..żeby przyciągnąć większą ilość hobbystów trzeba się starać, aby stało się to modne, stało się to częścią kultury jak w wielu krajach, żeby ogólny PR piłki wreszcie był u nas DOBRY. oczywiście trudno tu nie wspomnieć o PZPN. ale sami jako Widzew, możemy też dużo zrobić i robimy! poczytajcie czasem forum lksfans tak powierzchniowo.. normalni kibice tam, doskonale wiedzą i mówią, że im daleko do nas, spoty reklamowe informujace o karnetach, plakaty na mieście i w różnych miejscach, plakaty o ważnych meczach na osiedlach itp itd.
ale osiąść na laurach nie możemy, trzeba przeć do przodu żeby zdobywać młodą wiarę, krwisto-czerwoną Widzewską wiarę, tępić patolów i huliganów, wnosić więcej nowych pieśni i pomysłów na oprawę.
rozpisałem się, ale whisky daje w łeb.
także bracia!
do zobaczenia na meczu, na naszym stadionie, wśród naszych wspaniałych kibiców, już nie mogę się doczekać Was wszystkich
i do roboty nad lepszym Widzewem
Kocham Widzew i tyle, pozdro.
Autor: jolejniczak2 (użytkownik: 17371, komentarzy: 264)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 08:38
wizardo1 napisał(a):
Masz rację, ale nie do końca. Otóż w Polsce potencjał kibicowski jest ogromny. Gdzie sie nie pojawi nasz zespół klubowy lub Repra tam nas chwalą za doping kibiców (lub ganią za ich wybryki). Jak pojawią się lepsi zawodnicy z głośnymi nazwiskami, do tego ładne wygodne stadiony to ludzi będzie coraz więcej. Ale jak robi się tak jak w Poznaniu gdzie już 2 lata temu sprzedawali 12 tyś karnetów, a zarząd zamiast ich wzmacniać to wyprzedaje najważniejsze ogniwa, z którymi identyfikują się kibice (Murawski, Lewandowski) a sprowadza szrot i wmawia że są zajebiści (Chrapek,Zapotoka...) to co się dziwić. "Karnety na Stadion Westfalski również sprzedają się rewelacyjnie. Pobity został ubiegłoroczny rekord, gdy rozeszło się 50 675 stałych wejściówek.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
Mogą zrobić dużą piłkę w Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie. U nas będzie ciężej bo biedne miasto, ale trzeba temu pomagać i w końcu się uda
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2001)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 08:30
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35137,8188375,Widzew__Prezes_to_nawet_piwka_nie_wypije__Tylko_pilka.html
będzie z Niego pożytek, jeśli jest tak zmotywowany
będzie z Niego pożytek, jeśli jest tak zmotywowany
Autor: chris_lodz (użytkownik: 23409, komentarzy: 362)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 02:06
wizardo1 napisał(a):
@wizardo1 "Karnety na Stadion Westfalski również sprzedają się rewelacyjnie. Pobity został ubiegłoroczny rekord, gdy rozeszło się 50 675 stałych wejściówek.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
powiem tak.. to co napisałeś to jest kurr.. 120% racji. pięknie to napisałeś, pięknie to ująłeś, smutna prawda, w tym mieście, jak i innych nie będzie jeszcze długo na meczach ponad 30 tysięcy widzów..(pierwszy jeśli już to Poznań) jeden mocny klub. fajne dosyć nowoczesne miasto, może to przez tą bliskość z niemcami mają tą chcicę na piłkę;)) no ale pomyślcie sobie..u nas 4200 karnetów jak na razie. u grzybów? 260.. nie będą tego komentował. ale to ma dosyć duże znaczenie, ponieważ tak jak oni piszą - są rodowici Łodzianie..
czyli? czyli ludzie z ogrodowej, limanowskiego, lutomierskiej, drewnowskiej bla bla bla wszyscy wiecie jakie klimaty.. żulerka, kreszowe dresy 4paskowe 15 piwek na dzień ETC. nie stać ich na bilet, a co dopiero karnet.
taka jest Łódź! smutne ale prawdziwe
my pokazujemy akurat lepszą twarz, wspieramy klub, identyfikujemy się itp. to zasługa również wieluu! powtarzam z dumą! wielu ludzi z poza Łodzi którym się chce przyjeżdżać pociągiem samochodem samolotem na stadion Widzewa na mecze.
ale jednak procentowo Dortmuntowi przychodzeniem na treningi i na mecze nie dorównamy.. dlaczego? odpowiedź jest prosta, ludzie walczą o pieniądze na picie i życie, nie o karnet na Widzew czy bardzo oblegany łks.
u nas piłka nożna to NIE tradycja
tylko hobby..żeby przyciągnąć większą ilość hobbystów trzeba się starać, aby stało się to modne, stało się to częścią kultury jak w wielu krajach, żeby ogólny PR piłki wreszcie był u nas DOBRY. oczywiście trudno tu nie wspomnieć o PZPN. ale sami jako Widzew, możemy też dużo zrobić i robimy! poczytajcie czasem forum lksfans tak powierzchniowo.. normalni kibice tam, doskonale wiedzą i mówią, że im daleko do nas, spoty reklamowe informujace o karnetach, plakaty na mieście i w różnych miejscach, plakaty o ważnych meczach na osiedlach itp itd.
ale osiąść na laurach nie możemy, trzeba przeć do przodu żeby zdobywać młodą wiarę, krwisto-czerwoną Widzewską wiarę, tępić patolów i huliganów, wnosić więcej nowych pieśni i pomysłów na oprawę.
rozpisałem się, ale whisky daje w łeb.
także bracia!
do zobaczenia na meczu, na naszym stadionie, wśród naszych wspaniałych kibiców, już nie mogę się doczekać Was wszystkich
i do roboty nad lepszym Widzewem
Autor: ShpxLbh (użytkownik: 15896, komentarzy: 337)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 01:53
wizardo1 napisał(a):
Jak mnie nie ma jak jestem :) "Karnety na Stadion Westfalski również sprzedają się rewelacyjnie. Pobity został ubiegłoroczny rekord, gdy rozeszło się 50 675 stałych wejściówek.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
Ogolnie sie zgadzam z Toba, ale niestety my ( jako ogolnie polska pilka) jestesmy zacofani kilkanascie lat jak nie wiecej. W Niemczech po pierwsze sa stadiony, sa reguralne wystepy w LM< Le itd I co najwazniejsze poziom zycia w Niemczech jest niporownywalnie wyzszy.
U nas niestety jest kolo zamkniete problemow. Tak powstaja stadiony ale tylko i wylacznie zwg na Euro, co bedzei z tymi molochami po ME. Beda stac puste i zapelniac sie do 1/4 na czas meczy EX. Nie zapelnimy stadionow poki ich nie bedzie, poki nie bedzie reguralnych wystepow klubow w rozgrywkach europejskich, poki poziom ligi sie nei podniesie, poki pilkarze z zachodu nie beda tu przyjezdzac by sie rozwijac a nie by dobic do emerytury. A tego wszystkiego nei bedzie poki nie bedzie na to kasy a kasy nie bedzie poki nie bedzie kiicow, marketingu, spokoju na stadionach, gadzetow z prawdziwego zdazenia. A kibicow nie bedzie ...i tu wracamy do prawie poczaku mojego postu.
Jeszcze dlugo nie nie bedzie sie zarabiac na pilce u nas, przedewszystkim musi zapanowac moda na chodzenie calymi rodzinami na stadion. moda na taka forme odpoczynku. fanatycy fanatykami a klub zababia tak samo na rodzinach piknikach czy wyznawcach. 30 k miejsc nie zapelnia wyznwcy i fanatycy klubu. Stadion jest niczym mikro ojczyzna i kazdy ma na nim swoje miejsce. Pamietam jak mojego ojca (60 lat ponad) na karku zaciagnalem pierwszy raz na stadion. Usiedlismy na krytej i jak zegrar ryknal i zaczela sie feta spiewy to mu szczeka opadla. Nie spodziewal sie ze tak moze byc na meczu, ze moze byc taka atmosfera, ze widowisko nie tyle jest na murawie ( to widowisko akurat w zwiazku z poziomem jest raz lepsze raz gorsze) ale moze byc tez widowisko na trybunach. Dopoki nie zmieni sie podejscie ogolne do kiboli, kibolstwa, mordobicia, wyzwisk i latania ze sprayami po miastach. dopoki to sie nie zmieni nie mamy co liczyc na tlumy na stadionach.
I nie ma co porownywac ze przed laty dawnymi stadion Slaski zapelnial sie do dziesiatkow tysiecy. Ludzie wtedy nie mieli innej rozrywki i pojscie na stadion bylo wielka radocha. Z tego tez wzgledu podworka byly pelne chlopakow zapieprzajacyh za pilka, tam rodzil sie charakter wspolzawodnictwo. A teraz wiekszosc woli zapieprzac na PS3 czy innym Xboxie.
A sie rozpisalem
Autor: Brzoska (użytkownik: 17335, komentarzy: 2616)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 01:38
Bamami1 napisał(a):
rozumiem Twoje uwagi względem mnie, aczkolwiek w tej chwili oglądam retransmisję tego meczu. Tak na spokojnie, bez emocji, "przy Harnasiu" i stwierdzam, że Grzelczak w duecie z Sernasem to dobry duet. Nowy Sącz to nie Poznań.
Jeśli Grzelczak się nie będzie sprawdzał to w odwodzie będzie Prezes.
Nie porównujmy Zagłębia Ruhry do Łodzi:)
Dobrej nocki życzę ;)
Jeśli Grzelczak się nie będzie sprawdzał to w odwodzie będzie Prezes.
Nie porównujmy Zagłębia Ruhry do Łodzi:)
Dobrej nocki życzę ;)
Grzelczak też ma to "coś" co potrzebuje napastnik, ale jeszcze to tak niemrawo wychodzi z niego ;)
Wie gdzie się ustawić, umie wyprzedzić obrońcę gdy dochodzi do strzału. Będzie to chłop na Euro :)
Nie mamy się o co martwić. Co ma być, to będzie. W EX jest 30 meczy, co prawda, początek jest ważny, ale i tak najważniejszy jest wynik końcowy
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2577)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 01:33
wizardo1 napisał(a):
wszystko fajnie ale coś musi przyciągnąć tych kibiców. I myśle że tu jest rola właściciela by jednak dokonał porządnych wzmocnień to raz, dwa sprawa stadionu bezpiecznego ładnego obiektu na który będa mogły przychodzić całe rodziny. Myśle że takich spraw jest troche. pozdrawiam "Karnety na Stadion Westfalski również sprzedają się rewelacyjnie. Pobity został ubiegłoroczny rekord, gdy rozeszło się 50 675 stałych wejściówek.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
Autor: TLJ (niezalogowany)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 00:36
"Karnety na Stadion Westfalski również sprzedają się rewelacyjnie. Pobity został ubiegłoroczny rekord, gdy rozeszło się 50 675 stałych wejściówek.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu i tylu kibiców.
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys. na klub
Gdyby z tych 370 tys. mieszkańców karnet kupiło proporcjonalnie tyle osób co w Dortmundzie to było by 32 tys. karnetów, zapełnilibyśmy cały nowy stadion.
Ja zadowolę się tylko 50% tego, tzn. 16 tyś. karnetów, wtedy można budować Wielki Widzew ale budować dla 5 tys.? Tylko z 3-4 transferami jak teraz.
Skąd wziąć tyle kasy na klub dla 4-5 tys kibiców? Hobby czy głupota właściciela? Teraz rozumiecie Cacka?
Kluby bazują głównie na karnetach a nie na kasie własciciela /jak w Polsce/. Chcecie transferów - kupujcie karnety.
Na forum większość z was pisze tylko o składzie i ustawieniach zespołu na pierwszy mecz, i tak nie macie na to wpływu, Kretek nie czyta Waszych postów.
Na inne tematy zero dyskusji.
Szkoda,że nie ma już dziś na forum np. zabi, Joker, Oldboy, zniwiarz, bullet, Marcinn, mlody79, PiterWSC , MiguelOviedo, obserwator, Brzoska /kolejność przypadkowa/.
Ciekawe co o tym sądza?
Niestety, nie odpowiem już na krytykę tego co napisałem. Jutro wyjeżdżam na kilka dni odpoczynku /może od rana jeszcze to gdzieś wkleję/,
wrócę dopiero na mecz z Lechem /3 karnety/.
Do zobaczenia na stadionie.
Autor: wizardo1 (użytkownik: 17271, komentarzy: 560)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 00:18
1. kolejka: Widzew Łódź - Lech Poznań 4:3 (2:2)
Łódź (stadion ŁKS), 14.03.1948
Bramki:
1:0 Fornalczyk (10) - karny
1:1 Anioła (14)
1:2 Polka (25) - karny
2:2 Fornalczyk (40)
2:3 Białas (50)
3:3 Cichocki (60)
4:3 Marciniak (87)
Widzew: Uptas, Kopaniewski, Reszka, Wachnik, Konarski, Słaby, Cichocki, Grzechociński, Fornalczyk, Gbyl, Marciniak.
Sędzia: Kuc (Sosnowiec)
Widzów: 8000
Nie mam nic przeciwko powtórce...
Łódź (stadion ŁKS), 14.03.1948
Bramki:
1:0 Fornalczyk (10) - karny
1:1 Anioła (14)
1:2 Polka (25) - karny
2:2 Fornalczyk (40)
2:3 Białas (50)
3:3 Cichocki (60)
4:3 Marciniak (87)
Widzew: Uptas, Kopaniewski, Reszka, Wachnik, Konarski, Słaby, Cichocki, Grzechociński, Fornalczyk, Gbyl, Marciniak.
Sędzia: Kuc (Sosnowiec)
Widzów: 8000
Nie mam nic przeciwko powtórce...
Autor: mcmurphy (użytkownik: 24936, komentarzy: 964)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 00:12
michu kk napisał(a):
Nowy Sącz to nie Poznań. Przepraszam
Jak graliśmy w .... Nowym Sączu ??
Tam też Robaka nie było, Zagrał w tedy Grzelczak na równi z Sernasem.
Jakie były efekty ???
Sernas jeździł wszystkich jak chciał, że nie którzy już Robaka nie chcieli
Będzie DOBRZE !!
Jak graliśmy w .... Nowym Sączu ??
Tam też Robaka nie było, Zagrał w tedy Grzelczak na równi z Sernasem.
Jakie były efekty ???
Sernas jeździł wszystkich jak chciał, że nie którzy już Robaka nie chcieli
Będzie DOBRZE !!
Jeśli Grzelczak się nie będzie sprawdzał to w odwodzie będzie Prezes.
Nie porównujmy Zagłębia Ruhry do Łodzi:)
Dobrej nocki życzę ;)
Autor: Bamami1 (użytkownik: 27591, komentarzy: 102)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 00:07
Przepraszam
Jak graliśmy w .... Nowym Sączu ??
Tam też Robaka nie było, Zagrał w tedy Grzelczak na równi z Sernasem.
Jakie były efekty ???
Sernas jeździł wszystkich jak chciał, że nie którzy już Robaka nie chcieli
Będzie DOBRZE !!
Jak graliśmy w .... Nowym Sączu ??
Tam też Robaka nie było, Zagrał w tedy Grzelczak na równi z Sernasem.
Jakie były efekty ???
Sernas jeździł wszystkich jak chciał, że nie którzy już Robaka nie chcieli
Będzie DOBRZE !!
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2577)
Czwartek, 29 lipca 2010 godz. 00:06
Blady strach obleciał młodych piłkarzy startujących w testach na angaż do Widzewa (również MESA), kiedy to dotarli do najciemniejszych czeluści archiwum "Widzewiaka" i również tam napotkali na swej drodze posty Zbyka, który wszem i wobec głosił, że liczy się tylko gra na boisku i aktualna forma, nie obchodzi go natomiast przywiązanie do klubu czy też deklaracja miłości wobec swojego pracodawcy. Młodzi zawodnicy nagminnie zadają liczne pytania wśród swojego grona: "czy na pewno się sprawdzę?", "czy będzie ze mnie dobry piłkarz?", "czy zagram na miarę oczekiwań Zbyka?". Również odpowiedzi nasuwały się niezwykle szybko: "jeśli mi się nie uda, mam przechlapane", "no właśnie, jestem Widzewiakiem, Zbyk będzie mnie oceniał wyjątkowo surowo..."
Dla poprawienia humorku, nie obraź się, mój drogi Zbyku, taki jakiś dziś radosny dzionek, dobranoc :)
Dla poprawienia humorku, nie obraź się, mój drogi Zbyku, taki jakiś dziś radosny dzionek, dobranoc :)
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1590)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:59
wizardo1 napisał(a):
Poważnie w dortmun jest tak mało mieszkańców? myślałem że tam jest ze 3 miliony skoro non stop po 80 tysięcy kibiców jest na stadionie... No ale nam można tylko pomażyć ;/ Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys.
Autor: Wikidajło (użytkownik: 27006, komentarzy: 385)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:47
fan-marcin_robak napisał(a):
widział bym to podobnie w ataku SKLAD NA LECHA wedlug mnie podkreslam :)
----------------------GRZELCZAK----------------------
------------------------SERNAS-------------------------
-GRISHOK------------------------------OSTROWSKI-
-------------------PANKA----BRUNO-------------------
-----------------------------------------------------------
---DUDU----------BIENIUK--UKAH----BROZ---------
-------------------------MIELCARZ---------------------
zmiany w 2 polowie:
okolo 60-70 minuty (zalezy czy beda zmeczni)
Grishok -- LISOWSKI
Broz - BEN
Grzelczak - NAKOLUMA
----------------------GRZELCZAK----------------------
------------------------SERNAS-------------------------
-GRISHOK------------------------------OSTROWSKI-
-------------------PANKA----BRUNO-------------------
-----------------------------------------------------------
---DUDU----------BIENIUK--UKAH----BROZ---------
-------------------------MIELCARZ---------------------
zmiany w 2 polowie:
okolo 60-70 minuty (zalezy czy beda zmeczni)
Grishok -- LISOWSKI
Broz - BEN
Grzelczak - NAKOLUMA
wg mnie sernik nie zastąpi Robaka jako wysuniętego napastnika , tam potrzeba zawodnika który będzie twardo stał na nogach i przepchnie kiedy trzeba obrońce
W miejsce Robaka dał bym Grzelczaka w ostateczności Oziego, a Sernasowi pozwolił grać cofniętego napadziora, straszącego strzałami z dystansu lub wpadającego w pole karne na pełnej ku... :)
Autor: czesiek hydraulik (użytkownik: 27310, komentarzy: 2040)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:44
Zbyk napisał(a):
... dla Ciebie nie ma nic rzeczy, a ja bym chciał by na wzór Barcelony w pierwszym naszym składzie grało z paru wychowanków. Wydaję mi się że jednak to że jest Widzewiakiem ma dużo do rzeczy, ponieważ może pomimo braku umiejętności na pewno więcej wsadzi serca w grę niż Niech tak gra, żeby nam się białka ścinały z wrażenia. Ale to czy jest naszym kibicem nie ma nic do rzeczy :)
legionista który by u nas grał !!! A jeśli umiejętności będą szły w parze to mamy zawodnika z widzewskim charakterem, a to tacy jakich nam brakuję !!! W przyszłości tacy też pomagają bo często się identyfikują z klubem i mu pomagają, ale oczywiście to jest tylko moje zdanie ... pozdro
Autor: zabi (użytkownik: 3461, komentarzy: 753)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:33
Zbyk napisał(a):
To prawda :) Niech tak gra, żeby nam się białka ścinały z wrażenia. Ale to czy jest naszym kibicem nie ma nic do rzeczy :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12824)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:31
Joker napisał(a):
Niech tak gra, żeby nam się białka ścinały z wrażenia. Ale to czy jest naszym kibicem nie ma nic do rzeczy :) Zbyk
Twój styl pisania to już można na kilometr rozpoznać, pewnie Wiesio Cisek nie był Widzewiakiem, bo był jednym z lepszych obrońców, ale przyszedł z .... Legii :), ale zobaczymy jak Grzelczak będzie grał, potem go oceniajmy, nie odbierajmy mu szansy przed wyjściem na murawę :)
Twój styl pisania to już można na kilometr rozpoznać, pewnie Wiesio Cisek nie był Widzewiakiem, bo był jednym z lepszych obrońców, ale przyszedł z .... Legii :), ale zobaczymy jak Grzelczak będzie grał, potem go oceniajmy, nie odbierajmy mu szansy przed wyjściem na murawę :)
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:26
Zbyk napisał(a):
Zbyk "jest Widzewiakiem z krwi i kości"
I co z tego? Snejider nie jest ani z krwi, ani z kości, a każdy by się zamienił. Dajmy wreszcie spokój z ocenianiem po szalu, bo to nie jest plebiscyt na najlepszego kibica wśród piłkarzy.
Chciałbym żeby trafił do nas jakiś zdeklarowany legionista i strzelał gola za golem. Zapytałbym Was - "Panowie, ale czy to aby na pewno jest Widzewiak z krwi i kości? Czy jego gole się liczą?"
I co z tego? Snejider nie jest ani z krwi, ani z kości, a każdy by się zamienił. Dajmy wreszcie spokój z ocenianiem po szalu, bo to nie jest plebiscyt na najlepszego kibica wśród piłkarzy.
Chciałbym żeby trafił do nas jakiś zdeklarowany legionista i strzelał gola za golem. Zapytałbym Was - "Panowie, ale czy to aby na pewno jest Widzewiak z krwi i kości? Czy jego gole się liczą?"
Twój styl pisania to już można na kilometr rozpoznać, pewnie Wiesio Cisek nie był Widzewiakiem, bo był jednym z lepszych obrońców, ale przyszedł z .... Legii :), ale zobaczymy jak Grzelczak będzie grał, potem go oceniajmy, nie odbierajmy mu szansy przed wyjściem na murawę :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12824)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:24
zabi napisał(a):
"jest Widzewiakiem z krwi i kości" ... ja też wierze w Piotrka, jest Widzewiakiem z krwi i kości i prezentuje przyzwoity poziom, mam nadzieję że w końcu zaskoczy na stałe mam nadzieję, bo chyba nikogo bramki tak nie cieszą jak wychowanka !!! Powodzenia Piotrek !!!
I co z tego? Snejider nie jest ani z krwi, ani z kości, a każdy by się zamienił. Dajmy wreszcie spokój z ocenianiem po szalu, bo to nie jest plebiscyt na najlepszego kibica wśród piłkarzy.
Chciałbym żeby trafił do nas jakiś zdeklarowany legionista i strzelał gola za golem. Zapytałbym Was - "Panowie, ale czy to aby na pewno jest Widzewiak z krwi i kości? Czy jego gole się liczą?"
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:07
B.J.M napisał(a):
--------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
Bruno Filipe Tavares Pinheiro--------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
z wikipedii
i z filmików z ... you tube też jest zwany PINHEIRO. A te filmiki tez Portugalczycy robili
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2577)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:06
Grischok niech udowodni co wart, dajta mu szanse, only Widzew
Autor: martin2101 (użytkownik: 24636, komentarzy: 100)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:05
B.J.M napisał(a):
--------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
Nie wiem co z moim komentarzem, ale nie widze go więc pisze jeszcze raz. --------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
Po pierwsze to Bruno został przedstawiony jako Bruno Pinheiro, defensywny pomocnik lub środkowy obrońca.
I po drugie, dlaczego wystawiłeś 10 w składzie?
Mielcarz
Radhia, Ukah, Bieniuk, Dudu
Pinheiro
Ostrowski, Panka, Grischok
Sernas
Grzelczak\Nakoulma
Autor: [1910]adamo[1910] (użytkownik: 24364, komentarzy: 988)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:05
Dortmund - 584 tys. ludności.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys.
Łódź - 742 tys : 2 kluby = 371 tys.
Autor: wizardo1 (użytkownik: 17271, komentarzy: 560)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:02
Jak to się stało, że nagle tylu z Was wstawia do pierwszego składu Grischok'a a zapomina już o Grzelaku który to miał być naszym największym wzmocnieniem. Po pierwsze nawet gościa nie widzieliście na własne oczy a po drugie nie zapominajcie w jakich okolicznościach się u nas znalazł.
Ja oczywiście życzę mu jak najlepiej tak jak wszystkim którzy wkładają koszulkę Widzewa ale.... realizmu trochę.
Pzdr
Ja oczywiście życzę mu jak najlepiej tak jak wszystkim którzy wkładają koszulkę Widzewa ale.... realizmu trochę.
Pzdr
Autor: Mikey (użytkownik: 25084, komentarzy: 105)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 23:01
B.J.M napisał(a):
--------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
Po pierwsze, nawet na prezentacjach itp był przedstawiany jako Pinheiro--------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
http://widzew.pl/pl/Kadra/pilkarz.html?id=9368
Po drugie z tego co wiem i co było podawane to jest on środkowym obrońcą lub defensywnym pomocnikiem.
Po trzecie, czemu żeś kur*a wystawił 10 w składzie?!
Jak dla mnie mogłoby to wyglądać tak:
Mielcarz
Ben Radhia, Ukah, Bieniuk, Dudu
Pinheiro
Ostrowski, Panka, Grischok
Sernas
Nakoulma\Grzelczak
Autor: [1910]adamo[1910] (użytkownik: 24364, komentarzy: 988)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:57
"Karnety na Stadion Westfalski również sprzedają się rewelacyjnie. Pobity został ubiegłoroczny rekord, gdy rozeszło się 50 675 stałych wejściówek. To po części także zasługa Lewandowskiego, który przyciąga kibiców na stadion. "
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu...
Czy dojdziemy do takiej sprzedaży za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat?
NIE. Nie ma co marzyć, nie będziemy mieć tak dużego stadionu...
Autor: wizardo1 (użytkownik: 17271, komentarzy: 560)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:55
B.J.M napisał(a):
--------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
No prawie że identyczny skład siedzi w mojej głowie :)--------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
Autor: Wikidajło (użytkownik: 27006, komentarzy: 385)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:43
zobaczcie jaki mamy mocny sklad naprawde!!
na kazda pozycje mamy 2 rownorzednych zawodnikow
az szkoda ze taki Ben albo Broz musi jheden z nich siedziec na lawce
albo Dudu i Lisowski
mamy mocny sklad!!!!!!!!!!!!!1
na kazda pozycje mamy 2 rownorzednych zawodnikow
az szkoda ze taki Ben albo Broz musi jheden z nich siedziec na lawce
albo Dudu i Lisowski
mamy mocny sklad!!!!!!!!!!!!!1
Autor: fan-marcin_robak (użytkownik: 27755, komentarzy: 10)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:42
--------------- SERNAS -----------------
Grzelak----------Panka-----------Ostrowski
----------------Szymanek-----------------
Dudu------Ukah------Bieniuk-----Pineiro
----------------Mielcarz-----------------
Zmiany
Nakoulma ---- za Sernasa
Kuklis ----- za Panke
Grzelczak --- za Grzelaka
Wątpie by Lisu doszedł sprawnościowo, a Grischok wskoczył do składu- rozumiem, że chłopak ma ładne nazwisko ale nikt go nie widział w grze - oby był drugim Szymkowiakiem ale on nawet nie zgrał się jeszcze z chłopakami ...
Ludzie - czy wy w ogóle znacie pozycje na jakich grają nasi zawodnicy w wyuczonym rzemiośle ... Oczywiście wszechstronność jest ale popatrzcie na ustawienia w sparingach
Po drugie
Bruno Filipe Tavares PINEIRO
- nie wiem kto dodaje " h " - trza poszukać w jego macierzystym klubie jak go zwali ...
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych
Autor: B.J.M (użytkownik: 17902, komentarzy: 1525)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:40
pisałlem wczoraj, więc pozwolę sobie skopiować: Mielcarz - Popularny Dudu, Ugo, Bieniuk, Benek - Broź, Panka, Kuklis - Grischok, Budka - Sernik
Autor: mlody79 (użytkownik: 10543, komentarzy: 757)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:33
SKLAD NA LECHA wedlug mnie podkreslam :)
----------------------GRZELCZAK----------------------
------------------------SERNAS-------------------------
-GRISHOK------------------------------OSTROWSKI-
-------------------PANKA----BRUNO-------------------
-----------------------------------------------------------
---DUDU----------BIENIUK--UKAH----BROZ---------
-------------------------MIELCARZ---------------------
zmiany w 2 polowie:
okolo 60-70 minuty (zalezy czy beda zmeczni)
Grishok -- LISOWSKI
Broz - BEN
Grzelczak - NAKOLUMA
----------------------GRZELCZAK----------------------
------------------------SERNAS-------------------------
-GRISHOK------------------------------OSTROWSKI-
-------------------PANKA----BRUNO-------------------
-----------------------------------------------------------
---DUDU----------BIENIUK--UKAH----BROZ---------
-------------------------MIELCARZ---------------------
zmiany w 2 polowie:
okolo 60-70 minuty (zalezy czy beda zmeczni)
Grishok -- LISOWSKI
Broz - BEN
Grzelczak - NAKOLUMA
Autor: fan-marcin_robak (użytkownik: 27755, komentarzy: 10)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:27
nie rozumiem ludzi ktorzy placza i proboja optymistyczne wizje niszczyc... po co komu nie przyjemna pesymistyczna atmosfera ;] a tak po za tematem po sparingach widze sklad tak na najblizsze mecze
++++++++++++++SERNAS++++++++++++++
++LISOWSKI++PANKA++KUKLIS++GRISCHOK++
++++++++++++++BRUNO+++++++++++++++
++DUDU+++UKAH++++SZYMANEK++BROZ+++
+++++++++++++MIELCARZ++++++++++++++
++++++++++++++SERNAS++++++++++++++
++LISOWSKI++PANKA++KUKLIS++GRISCHOK++
++++++++++++++BRUNO+++++++++++++++
++DUDU+++UKAH++++SZYMANEK++BROZ+++
+++++++++++++MIELCARZ++++++++++++++
Autor: JarekPomorska (użytkownik: 25089, komentarzy: 365)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:19
Spoko ;p Ja też w wierzę w zwycięstwa, bo nasza liga jest tak super silna, że spadkowicz może pyknąć mistrza. Ale daleki jestem od pisania, że nie damy rady, że bez transferów spadniemy, albo od tego, że wygramy po 3-4:0 bo oni wszyscy są ciency...
Autor: [1910]adamo[1910] (użytkownik: 24364, komentarzy: 988)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:17
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35145,8188375,Widzew__Prezes_to_nawet_piwka_nie_wypije__Tylko_pilka.html a to o Prezesie:)
Autor: kaczmar87rts (użytkownik: 23882, komentarzy: 1822)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:15
Stworzymy przyjezdnym piekło, po prostu ich wgnieciemy naszym dopingiem:) a piłkarze na boisku dopełnią tylko formalności:)
Autor: kaczmar87rts (użytkownik: 23882, komentarzy: 1822)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:09
[1910]adamo[1910] napisał(a):
Wierzę w zwycięstwo z Lechem, wierzę w zwycięstwo z Wisłą, wierzę w zwycięstwo z Koroną, wierzę w zwycięstwo z Polonią. To tak odnośnie początku sezonu. Jestem kibicem najwspanialszego klubu na świecie i, choć w życiu jestem zwykle pesymistą (i to ciężkim), Widzew jest jednym z tych niewielu zjawisk, do których zawsze podchodzę z radością i pełen optymizmu - wierzę, że wygramy każdy kolejny mecz :) Jeżeli początek będzie słaby i (nie daj Boże!) przegralibyśmy jedno czy drugie spotkanie - napiszę to jeszcze raz - że wierzyłem, niestety się nie udało, ale przed nami kolejny mecz i znów wierzę, że osiągniemy dobry wynik. Bo Widzew to WIDZEW i... wszystko jasne. Nie wiem zabi i mlody79 jak to będzie wyglądać. Jak widzę tutaj tych płaczków na forum albo tych co już widzą w nas lidera to aż się odechciewa tu pisać. Każdy ma swoją opinię, okey, ale niech pisze z sensem...Tak samo ja bym mógł tu wstawić przepis na budyń z ziemniakami, bo co to, w końcu moja opinia.
Dla mnie będzie to wyglądało to tak, że jak przegramy mecz to Nakoulmy, Serniki, Grischoki, Kretki won, Cacki won, bo stadion nie zbudowany, nawet nie ma projektu, Robak won, bo złapał kontuzje (jak on śmiał!) w ogóle kibice won, było mordy tak głośno nie pruć, grajki nie mogły się skoncentrować...
A teraz wersja po wygranym meczu:
Haha ja pier*** wiedziałem, że tak będzie :D To piękny dzień dla mnie i Widzewka, wiedziałem, że ich pykniemy :D teraz Widzew na mistrza! z 15 pkt w 5 meczach no, niech będzie, będę zadowolony, ale jestem pewien że pykniemy Ległe i Wisłe, a Polonia to leszcze Wojciechowskiego to już wgl.
A nie daj boże, żebysmy po passie 3 wygranych meczy z rzędu przegrali...
No niestety obawiam się, że tak będzie wyglądało to forum. Po przegranej znajdą się wielcy taktycy futbolu "trzeba było kupić Messiego" i pesymiści "z taką grą to trudno o awans z okręgówki". Po wygranej za to wysyp mistrzowskich komentarzy i znawców futbolu "ahh jak się ciesze, że moja taktyka z dnia 25.07.2010 się sprawdziła, idziemy na mistrza!" i hurrapotymiści "jeee wiedziałem, że tak będzie, wierzyłem w nich od zawsze!"
Ohh żeby to tak nie wyglądało :(
Dla mnie będzie to wyglądało to tak, że jak przegramy mecz to Nakoulmy, Serniki, Grischoki, Kretki won, Cacki won, bo stadion nie zbudowany, nawet nie ma projektu, Robak won, bo złapał kontuzje (jak on śmiał!) w ogóle kibice won, było mordy tak głośno nie pruć, grajki nie mogły się skoncentrować...
A teraz wersja po wygranym meczu:
Haha ja pier*** wiedziałem, że tak będzie :D To piękny dzień dla mnie i Widzewka, wiedziałem, że ich pykniemy :D teraz Widzew na mistrza! z 15 pkt w 5 meczach no, niech będzie, będę zadowolony, ale jestem pewien że pykniemy Ległe i Wisłe, a Polonia to leszcze Wojciechowskiego to już wgl.
A nie daj boże, żebysmy po passie 3 wygranych meczy z rzędu przegrali...
No niestety obawiam się, że tak będzie wyglądało to forum. Po przegranej znajdą się wielcy taktycy futbolu "trzeba było kupić Messiego" i pesymiści "z taką grą to trudno o awans z okręgówki". Po wygranej za to wysyp mistrzowskich komentarzy i znawców futbolu "ahh jak się ciesze, że moja taktyka z dnia 25.07.2010 się sprawdziła, idziemy na mistrza!" i hurrapotymiści "jeee wiedziałem, że tak będzie, wierzyłem w nich od zawsze!"
Ohh żeby to tak nie wyglądało :(
Możecie to wydrukować i przypominać po pierwszych meczach :)
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1590)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:08
mlody79 napisał(a):
Oj obyś nie wykrakał, bo jak się zaraz któryś przypierniczy o to to znowu będzie draka ;p Tym bardziej, ze ja go ostatnio broniłem ;p przepraszam, że zaczynam. dawno tego nie był, ale samo się ciśnie: "kicker wypad stąd. sam sobie odpisujesz i nabijasz licznik. przecież wszyscy widzą, że [1910]adamo[1910], kicker, mlody79 i zabi to ta sama osoba. admin - sprawdź ip i zbanuj gnoja" :)
Autor: [1910]adamo[1910] (użytkownik: 24364, komentarzy: 988)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:07
"to może zasadźmy coś, co nie wymaga dużej pracy. na przykład budyń"
Hahaha!
Dobra co do tematu...Ja i tak wiem, że części się będą stroje podobać, części nie, bo w 100% się w gusta nie trafi, ale chętnie bym widział coś w stylu koszulek Man.Utd z sezonu chyba 2006\2007, marzą mi się koszulki czerwone z białymi i złotymi wstawkami :D
Hahaha!
Dobra co do tematu...Ja i tak wiem, że części się będą stroje podobać, części nie, bo w 100% się w gusta nie trafi, ale chętnie bym widział coś w stylu koszulek Man.Utd z sezonu chyba 2006\2007, marzą mi się koszulki czerwone z białymi i złotymi wstawkami :D
Autor: [1910]adamo[1910] (użytkownik: 24364, komentarzy: 988)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:07
Cougar napisał(a):
... ja też wierze w Piotrka, jest Widzewiakiem z krwi i kości i prezentuje przyzwoity poziom, mam nadzieję że w końcu zaskoczy na stałe mam nadzieję, bo chyba nikogo bramki tak nie cieszą jak wychowanka !!! Powodzenia Piotrek !!! Na pewno na dobrze wyszło mu wypożyczenie do Pelikana, gdzie był pewniakiem do gry w I składzie. Nabrał pewności siebie, nastrzelał bramek, to i wrócił do nas. No i mierzył się wtedy z zawodnikami zdecydowanie słabszymi od tych w Ekstraklasie (a wcześniej zaliczył w niej 25 meczów). Może za szybko został rzucony na głęboką wodę (te 25 meczów) i może teraz wreszcie jego gwiazdka błyśnie? Skopiuję: oby :) Ciężko stwierdzić, do jakiego poziomu będzie się jeszcze rozwijał, natomiast kibicować mu bardzo trzeba, mało mamy wychowanków w pierwszych składach klubowych (zwykle).
Autor: zabi (użytkownik: 3461, komentarzy: 753)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:06
przepraszam, że zaczynam. dawno tego nie był, ale samo się ciśnie: "kicker wypad stąd. sam sobie odpisujesz i nabijasz licznik. przecież wszyscy widzą, że [1910]adamo[1910], kicker, mlody79 i zabi to ta sama osoba. admin - sprawdź ip i zbanuj gnoja" :)
Autor: mlody79 (użytkownik: 10543, komentarzy: 757)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 22:03
[1910]adamo[1910] napisał(a):
ale na pewno tak będzie. po 10 wygranych z rzędu, a potem 2 remisach, byłoby biadolenie :) a z drugiej strony przepis na budyń z ziemniaków może być. znam panią, która powiedziała: "to może zasadźmy coś, co nie wymaga dużej pracy. na przykład budyń" :) Nie wiem zabi i mlody79 jak to będzie wyglądać. Jak widzę tutaj tych płaczków na forum albo tych co już widzą w nas lidera to aż się odechciewa tu pisać. Każdy ma swoją opinię, okey, ale niech pisze z sensem...Tak samo ja bym mógł tu wstawić przepis na budyń z ziemniakami, bo co to, w końcu moja opinia.
Dla mnie będzie to wyglądało to tak, że jak przegramy mecz to Nakoulmy, Serniki, Grischoki, Kretki won, Cacki won, bo stadion nie zbudowany, nawet nie ma projektu, Robak won, bo złapał kontuzje (jak on śmiał!) w ogóle kibice won, było mordy tak głośno nie pruć, grajki nie mogły się skoncentrować...
A teraz wersja po wygranym meczu:
Haha ja pier*** wiedziałem, że tak będzie :D To piękny dzień dla mnie i Widzewka, wiedziałem, że ich pykniemy :D teraz Widzew na mistrza! z 15 pkt w 5 meczach no, niech będzie, będę zadowolony, ale jestem pewien że pykniemy Ległe i Wisłe, a Polonia to leszcze Wojciechowskiego to już wgl.
A nie daj boże, żebysmy po passie 3 wygranych meczy z rzędu przegrali...
No niestety obawiam się, że tak będzie wyglądało to forum. Po przegranej znajdą się wielcy taktycy futbolu "trzeba było kupić Messiego" i pesymiści "z taką grą to trudno o awans z okręgówki". Po wygranej za to wysyp mistrzowskich komentarzy i znawców futbolu "ahh jak się ciesze, że moja taktyka z dnia 25.07.2010 się sprawdziła, idziemy na mistrza!" i hurrapotymiści "jeee wiedziałem, że tak będzie, wierzyłem w nich od zawsze!"
Ohh żeby to tak nie wyglądało :(
Dla mnie będzie to wyglądało to tak, że jak przegramy mecz to Nakoulmy, Serniki, Grischoki, Kretki won, Cacki won, bo stadion nie zbudowany, nawet nie ma projektu, Robak won, bo złapał kontuzje (jak on śmiał!) w ogóle kibice won, było mordy tak głośno nie pruć, grajki nie mogły się skoncentrować...
A teraz wersja po wygranym meczu:
Haha ja pier*** wiedziałem, że tak będzie :D To piękny dzień dla mnie i Widzewka, wiedziałem, że ich pykniemy :D teraz Widzew na mistrza! z 15 pkt w 5 meczach no, niech będzie, będę zadowolony, ale jestem pewien że pykniemy Ległe i Wisłe, a Polonia to leszcze Wojciechowskiego to już wgl.
A nie daj boże, żebysmy po passie 3 wygranych meczy z rzędu przegrali...
No niestety obawiam się, że tak będzie wyglądało to forum. Po przegranej znajdą się wielcy taktycy futbolu "trzeba było kupić Messiego" i pesymiści "z taką grą to trudno o awans z okręgówki". Po wygranej za to wysyp mistrzowskich komentarzy i znawców futbolu "ahh jak się ciesze, że moja taktyka z dnia 25.07.2010 się sprawdziła, idziemy na mistrza!" i hurrapotymiści "jeee wiedziałem, że tak będzie, wierzyłem w nich od zawsze!"
Ohh żeby to tak nie wyglądało :(
Autor: mlody79 (użytkownik: 10543, komentarzy: 757)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 21:59
[1910]adamo[1910] napisał(a):
... heheheh dokładnie :) Nie wiem zabi i mlody79 jak to będzie wyglądać. Jak widzę tutaj tych płaczków na forum albo tych co już widzą w nas lidera to aż się odechciewa tu pisać. Każdy ma swoją opinię, okey, ale niech pisze z sensem...Tak samo ja bym mógł tu wstawić przepis na budyń z ziemniakami, bo co to, w końcu moja opinia.
Dla mnie będzie to wyglądało to tak, że jak przegramy mecz to Nakoulmy, Serniki, Grischoki, Kretki won, Cacki won, bo stadion nie zbudowany, nawet nie ma projektu, Robak won, bo złapał kontuzje (jak on śmiał!) w ogóle kibice won, było mordy tak głośno nie pruć, grajki nie mogły się skoncentrować...
A teraz wersja po wygranym meczu:
Haha ja pier*** wiedziałem, że tak będzie :D To piękny dzień dla mnie i Widzewka, wiedziałem, że ich pykniemy :D teraz Widzew na mistrza! z 15 pkt w 5 meczach no, niech będzie, będę zadowolony, ale jestem pewien że pykniemy Ległe i Wisłe, a Polonia to leszcze Wojciechowskiego to już wgl.
A nie daj boże, żebysmy po passie 3 wygranych meczy z rzędu przegrali...
No niestety obawiam się, że tak będzie wyglądało to forum. Po przegranej znajdą się wielcy taktycy futbolu "trzeba było kupić Messiego" i pesymiści "z taką grą to trudno o awans z okręgówki". Po wygranej za to wysyp mistrzowskich komentarzy i znawców futbolu "ahh jak się ciesze, że moja taktyka z dnia 25.07.2010 się sprawdziła, idziemy na mistrza!" i hurrapotymiści "jeee wiedziałem, że tak będzie, wierzyłem w nich od zawsze!"
Ohh żeby to tak nie wyglądało :(
Dla mnie będzie to wyglądało to tak, że jak przegramy mecz to Nakoulmy, Serniki, Grischoki, Kretki won, Cacki won, bo stadion nie zbudowany, nawet nie ma projektu, Robak won, bo złapał kontuzje (jak on śmiał!) w ogóle kibice won, było mordy tak głośno nie pruć, grajki nie mogły się skoncentrować...
A teraz wersja po wygranym meczu:
Haha ja pier*** wiedziałem, że tak będzie :D To piękny dzień dla mnie i Widzewka, wiedziałem, że ich pykniemy :D teraz Widzew na mistrza! z 15 pkt w 5 meczach no, niech będzie, będę zadowolony, ale jestem pewien że pykniemy Ległe i Wisłe, a Polonia to leszcze Wojciechowskiego to już wgl.
A nie daj boże, żebysmy po passie 3 wygranych meczy z rzędu przegrali...
No niestety obawiam się, że tak będzie wyglądało to forum. Po przegranej znajdą się wielcy taktycy futbolu "trzeba było kupić Messiego" i pesymiści "z taką grą to trudno o awans z okręgówki". Po wygranej za to wysyp mistrzowskich komentarzy i znawców futbolu "ahh jak się ciesze, że moja taktyka z dnia 25.07.2010 się sprawdziła, idziemy na mistrza!" i hurrapotymiści "jeee wiedziałem, że tak będzie, wierzyłem w nich od zawsze!"
Ohh żeby to tak nie wyglądało :(
Autor: zabi (użytkownik: 3461, komentarzy: 753)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 21:57
Nie wiem zabi i mlody79 jak to będzie wyglądać. Jak widzę tutaj tych płaczków na forum albo tych co już widzą w nas lidera to aż się odechciewa tu pisać. Każdy ma swoją opinię, okey, ale niech pisze z sensem...Tak samo ja bym mógł tu wstawić przepis na budyń z ziemniakami, bo co to, w końcu moja opinia.
Dla mnie będzie to wyglądało to tak, że jak przegramy mecz to Nakoulmy, Serniki, Grischoki, Kretki won, Cacki won, bo stadion nie zbudowany, nawet nie ma projektu, Robak won, bo złapał kontuzje (jak on śmiał!) w ogóle kibice won, było mordy tak głośno nie pruć, grajki nie mogły się skoncentrować...
A teraz wersja po wygranym meczu:
Haha ja pier*** wiedziałem, że tak będzie :D To piękny dzień dla mnie i Widzewka, wiedziałem, że ich pykniemy :D teraz Widzew na mistrza! z 15 pkt w 5 meczach no, niech będzie, będę zadowolony, ale jestem pewien że pykniemy Ległe i Wisłe, a Polonia to leszcze Wojciechowskiego to już wgl.
A nie daj boże, żebysmy po passie 3 wygranych meczy z rzędu przegrali...
No niestety obawiam się, że tak będzie wyglądało to forum. Po przegranej znajdą się wielcy taktycy futbolu "trzeba było kupić Messiego" i pesymiści "z taką grą to trudno o awans z okręgówki". Po wygranej za to wysyp mistrzowskich komentarzy i znawców futbolu "ahh jak się ciesze, że moja taktyka z dnia 25.07.2010 się sprawdziła, idziemy na mistrza!" i hurrapotymiści "jeee wiedziałem, że tak będzie, wierzyłem w nich od zawsze!"
Ohh żeby to tak nie wyglądało :(
Dla mnie będzie to wyglądało to tak, że jak przegramy mecz to Nakoulmy, Serniki, Grischoki, Kretki won, Cacki won, bo stadion nie zbudowany, nawet nie ma projektu, Robak won, bo złapał kontuzje (jak on śmiał!) w ogóle kibice won, było mordy tak głośno nie pruć, grajki nie mogły się skoncentrować...
A teraz wersja po wygranym meczu:
Haha ja pier*** wiedziałem, że tak będzie :D To piękny dzień dla mnie i Widzewka, wiedziałem, że ich pykniemy :D teraz Widzew na mistrza! z 15 pkt w 5 meczach no, niech będzie, będę zadowolony, ale jestem pewien że pykniemy Ległe i Wisłe, a Polonia to leszcze Wojciechowskiego to już wgl.
A nie daj boże, żebysmy po passie 3 wygranych meczy z rzędu przegrali...
No niestety obawiam się, że tak będzie wyglądało to forum. Po przegranej znajdą się wielcy taktycy futbolu "trzeba było kupić Messiego" i pesymiści "z taką grą to trudno o awans z okręgówki". Po wygranej za to wysyp mistrzowskich komentarzy i znawców futbolu "ahh jak się ciesze, że moja taktyka z dnia 25.07.2010 się sprawdziła, idziemy na mistrza!" i hurrapotymiści "jeee wiedziałem, że tak będzie, wierzyłem w nich od zawsze!"
Ohh żeby to tak nie wyglądało :(
Autor: [1910]adamo[1910] (użytkownik: 24364, komentarzy: 988)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 21:53
zgredzik napisał(a):
Na pewno na dobrze wyszło mu wypożyczenie do Pelikana, gdzie był pewniakiem do gry w I składzie. Nabrał pewności siebie, nastrzelał bramek, to i wrócił do nas. No i mierzył się wtedy z zawodnikami zdecydowanie słabszymi od tych w Ekstraklasie (a wcześniej zaliczył w niej 25 meczów). Może za szybko został rzucony na głęboką wodę (te 25 meczów) i może teraz wreszcie jego gwiazdka błyśnie? Skopiuję: oby :) Ciężko stwierdzić, do jakiego poziomu będzie się jeszcze rozwijał, natomiast kibicować mu bardzo trzeba, mało mamy wychowanków w pierwszych składach klubowych (zwykle). Coguar -
popieram ws Grzelczaka. Ja widzę u niego niezły potencjał, ale potencjał ten jakby zatrzymał się jakieś 2 lata temu i.... nie rozwija się dalej. Może potrzebuje on do tego najwyższej klasy rozgrywkowej? Oby.
PozdRo... Widzew The Best !!!
popieram ws Grzelczaka. Ja widzę u niego niezły potencjał, ale potencjał ten jakby zatrzymał się jakieś 2 lata temu i.... nie rozwija się dalej. Może potrzebuje on do tego najwyższej klasy rozgrywkowej? Oby.
PozdRo... Widzew The Best !!!
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1590)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 21:37
[1910]adamo[1910] napisał(a):
... wiele racji w Twojej wypowiedzi, a zobaczysz co będzie jak przegramy te mecze, super optymiści będą zwalniać trenera i wyrzucać piłkarzy, natomiast pesymiści widzieć nas już w 1 lidze no bo przecież sezon trwa 3 pierwsze kolejki. Ja się troszkę boje tego, że my przez te dwa lata grania w 1 lidze przyzwyczailiśmy się do zwycięstw a teraz o nie będzie znacznie trudniej, oczywiście mam nadzieję, że będzie ich jak najwięcej. oo a wiec żeby wygrać 5 meczy w lidze tego szczęścia mieć nie trzeba? Ludzie pierdolnijcie się w głowę, weźcie sobie na uspokojenie, niektórzy to albo są z głową w niebie już widzą 100 punktów w lidze, albo piszą, że spadniemy, bo nie mamy druzyny, nie mamy transferów, zawodników, trenera, łoo jezuu, paznokieć mnie swędzi...
"Stara Gwardia" pisze na forum, że się ono psuje, to chyba nie wina forum... o ludzie mają poprostu za dużo w dupie i zamiast patrzeć realnie na sytuację to wymyślają farmazony.
"Stara Gwardia" pisze na forum, że się ono psuje, to chyba nie wina forum... o ludzie mają poprostu za dużo w dupie i zamiast patrzeć realnie na sytuację to wymyślają farmazony.
Autor: zabi (użytkownik: 3461, komentarzy: 753)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 21:31
[1910]adamo[1910] napisał(a):
15 meczy * 2 rundy * 3 punkty = 90 punktów ;) ale zgadzam się poza tym. oo a wiec żeby wygrać 5 meczy w lidze tego szczęścia mieć nie trzeba? Ludzie pierdolnijcie się w głowę, weźcie sobie na uspokojenie, niektórzy to albo są z głową w niebie już widzą 100 punktów w lidze, albo piszą, że spadniemy, bo nie mamy druzyny, nie mamy transferów, zawodników, trenera, łoo jezuu, paznokieć mnie swędzi...
"Stara Gwardia" pisze na forum, że się ono psuje, to chyba nie wina forum... o ludzie mają poprostu za dużo w dupie i zamiast patrzeć realnie na sytuację to wymyślają farmazony.
"Stara Gwardia" pisze na forum, że się ono psuje, to chyba nie wina forum... o ludzie mają poprostu za dużo w dupie i zamiast patrzeć realnie na sytuację to wymyślają farmazony.
Autor: mlody79 (użytkownik: 10543, komentarzy: 757)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 21:28
bullet
Zakup karnetu dla ojca może się okazać korzystny jeszcze z jednego powodu.
Jeżeli będzie budowany nowy stadion i jednocześnie będą rozgrywane mecze to na pewno zmniejszy się jego pojemność. Może okazać się, że brakuje miejsc nawet przy obecnej frekwencji. Dotychczasowi posiadacze karnetów będą pewnie mieli pierwszeństwo w zakupie wejściówek .
Zakup karnetu dla ojca może się okazać korzystny jeszcze z jednego powodu.
Jeżeli będzie budowany nowy stadion i jednocześnie będą rozgrywane mecze to na pewno zmniejszy się jego pojemność. Może okazać się, że brakuje miejsc nawet przy obecnej frekwencji. Dotychczasowi posiadacze karnetów będą pewnie mieli pierwszeństwo w zakupie wejściówek .
Autor: Marcinn (użytkownik: 16482, komentarzy: 346)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 21:16
Luzak66 napisał(a):
oo a wiec żeby wygrać 5 meczy w lidze tego szczęścia mieć nie trzeba? Ludzie pierdolnijcie się w głowę, weźcie sobie na uspokojenie, niektórzy to albo są z głową w niebie już widzą 100 punktów w lidze, albo piszą, że spadniemy, bo nie mamy druzyny, nie mamy transferów, zawodników, trenera, łoo jezuu, paznokieć mnie swędzi... aby być piłkarzem oprócz wiary w siebie trzeba mieć jeszcze szczęście (przynajmniej w Polsce)
zniwiarz
ja chyba nie dałbym takiej kasy za mecz w którym Barca ograła by Widzew rezerwami (niestety ale tak odstajemy od Europy)
zniwiarz
ja chyba nie dałbym takiej kasy za mecz w którym Barca ograła by Widzew rezerwami (niestety ale tak odstajemy od Europy)
"Stara Gwardia" pisze na forum, że się ono psuje, to chyba nie wina forum... o ludzie mają poprostu za dużo w dupie i zamiast patrzeć realnie na sytuację to wymyślają farmazony.
Autor: [1910]adamo[1910] (użytkownik: 24364, komentarzy: 988)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:50
zniwiarz napisał(a):
To oznacza że Pech bez Lewgo nic nie znaczy i wali głową w mur:) Jakbyśmy grali w LM to mielibyśmy taką pakę że nawet Messi musiałby się sprężyć !Popatrz na Lecha , niby Mistrz Polski , ale nie mają drużyny na LM , WCZORAJ TO POKAZALI ,Sparta była ewidentnie do puknięcia , a tak , klątwa Widzewa trwa dalej .
Krecik pewnie ustawi chłopaków asekuracyjnie, a my ich z kontry... eh się rozmażyłem:)
Musimy to wykorzystać i tyle.
PozdRo.
Autor: Bamami1 (użytkownik: 27591, komentarzy: 102)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:50
mielcarz - broź , ukah , bieniuk , dudu - ostry , szymanek , kuklis , Pinheiro , Grzelczak - Sernas
mysle ze taki bedzie sklad panka po kontuzji nie bedzie w 100 % gotowy nakulma tak samo grzelak tak samo , moze wejda na ostatnie 20 minut zeby albo oby dobic leszka :) Pozdro....
mysle ze taki bedzie sklad panka po kontuzji nie bedzie w 100 % gotowy nakulma tak samo grzelak tak samo , moze wejda na ostatnie 20 minut zeby albo oby dobic leszka :) Pozdro....
Autor: widzewiak_90 (użytkownik: 27184, komentarzy: 39)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:50
zniwiarz
chodzi mi właśnie o to że gdybyśmy wygrali lub chociaż zakwalifikowali się do Europejskich pucharów to kilku naszych piłkarzy by odeszło bo p. Cacek zarobiłby na tym. I skończylibyśmy jak wisła rok temu lub prawdopodobnie jak lech teraz. Mam nadzieje że faktycznie zdejmiemy tą klątwę ale musimy mieć skład a ten co mamy teraz wystarczy na Polską EX ale czy na puchary to nie jestem pewien.
bullet
specjalnie takie ceny porobili żeby kibice karnety kupowali i jeżeli dołożysz do tego 20zł to masz karnet i większość tak robi bo to jest bardziej opłacalne. Wiem że nie każdy może być na każdym meczu (rodzina, praca, szkoła i wiele innych przyczyn) ale im zależy na forsie i taka jest prawda.
chodzi mi właśnie o to że gdybyśmy wygrali lub chociaż zakwalifikowali się do Europejskich pucharów to kilku naszych piłkarzy by odeszło bo p. Cacek zarobiłby na tym. I skończylibyśmy jak wisła rok temu lub prawdopodobnie jak lech teraz. Mam nadzieje że faktycznie zdejmiemy tą klątwę ale musimy mieć skład a ten co mamy teraz wystarczy na Polską EX ale czy na puchary to nie jestem pewien.
bullet
specjalnie takie ceny porobili żeby kibice karnety kupowali i jeżeli dołożysz do tego 20zł to masz karnet i większość tak robi bo to jest bardziej opłacalne. Wiem że nie każdy może być na każdym meczu (rodzina, praca, szkoła i wiele innych przyczyn) ale im zależy na forsie i taka jest prawda.
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:42
Luzak66 napisał(a):
Ale chodzi o to że nie każdy karnet chce i nie każdy może go kupić i po kalkulacji cen za bilety i ceny karnetu to jest to zbyt duża różnica . aby być piłkarzem oprócz wiary w siebie trzeba mieć jeszcze szczęście (przynajmniej w Polsce)
zniwiarz
ja chyba nie dałbym takiej kasy za mecz w którym Barca ograła by Widzew rezerwami (niestety ale tak odstajemy od Europy)
zniwiarz
ja chyba nie dałbym takiej kasy za mecz w którym Barca ograła by Widzew rezerwami (niestety ale tak odstajemy od Europy)
Jak mówiłem karnet mam , ale Ojciec który zaprowadził Mnie na ten właściwy czerwony stadion gdy miałem 3 lata , chciałby właśnie obejrzeć te Lechy Wisły i Ległe , a inne woli w kapciach przed tv obejrzeć . Jak mu kupię bilety na te 3 mecze w dniach w których się będą rozegywać to to jest 171 zeta !!! 3/4 ceny karnetu !!!!
Autor: bullet (użytkownik: 15432, komentarzy: 234)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:35
Rafal19863 napisał(a):
Słabo wnioskujesz: bilet będzie Cię kosztował 28 złotych ze zniżką 20%. Aha i polskiego też chyba nie jesteś najlepszy :). Bez urazy :):). Pozdrawiam Dobrze wnioskuje koledzy Bilet na B w dniach 2i 3 Sierpnia to 35 zl i w tym 20% zniszki to 7 zloty :) nie jestem dobry z matmy wiec sie was pytam koledzy
Autor: gruby 79 (niezalogowany)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:33
Luzak66 napisał(a):
Jakbyśmy grali w LM to mielibyśmy taką pakę że nawet Messi musiałby się sprężyć !Popatrz na Lecha , niby Mistrz Polski , ale nie mają drużyny na LM , WCZORAJ TO POKAZALI ,Sparta była ewidentnie do puknięcia , a tak , klątwa Widzewa trwa dalej . aby być piłkarzem oprócz wiary w siebie trzeba mieć jeszcze szczęście (przynajmniej w Polsce)
zniwiarz
ja chyba nie dałbym takiej kasy za mecz w którym Barca ograła by Widzew rezerwami (niestety ale tak odstajemy od Europy)
zniwiarz
ja chyba nie dałbym takiej kasy za mecz w którym Barca ograła by Widzew rezerwami (niestety ale tak odstajemy od Europy)
Autor: zniwiarz (użytkownik: 20825, komentarzy: 1658)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:32
bullet napisał(a):
pierwsze słyszę coś takiego. u mnie nie było z tym żadnych problemów no ale różnie to bywa. nie takie rzeczy tutaj czytałem:) Kolega tak pozyczał karnet , ale koleś który na niego wchodził ,
nie brał żadnych dokumentów. Wpuszczali , ale karnet zabierali i właściciel musiał się po niego zgłosić do klubu.
nie brał żadnych dokumentów. Wpuszczali , ale karnet zabierali i właściciel musiał się po niego zgłosić do klubu.
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:29
[1910]adamo[1910] napisał(a):
aby być piłkarzem oprócz wiary w siebie trzeba mieć jeszcze szczęście (przynajmniej w Polsce) To czemu ty nie zostałeś piłkarzem? Wystarczyło uwierzyć w siebie...
zniwiarz
ja chyba nie dałbym takiej kasy za mecz w którym Barca ograła by Widzew rezerwami (niestety ale tak odstajemy od Europy)
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:28
Luzak66 napisał(a):
Kolega tak pozyczał karnet , ale koleś który na niego wchodził , nie musisz przebukowywać biletu. jeśli dasz karnet kik i jakiś dowód tożsamości swój to wpuszczą osobę której to dasz. na mój karnet przez ostatnie 2 sezony weszły ze 3 osoby i nie było problemu (na dodatek weszli bez dowodu lub legitymacji) także nie ma z tym większych problemów.
A co do cen to faktycznie za duże ale są one po to by zachęcić do kupowania karnetów. Chociaż aż strach pomyśleć jakie walną ceny gdy wejdziemy do eliminacji LM albo przejedziemy do grupy i przyjedzie Barcelona to bilet w promocji za 150zł? strach mysleć o tym.
A co do cen to faktycznie za duże ale są one po to by zachęcić do kupowania karnetów. Chociaż aż strach pomyśleć jakie walną ceny gdy wejdziemy do eliminacji LM albo przejedziemy do grupy i przyjedzie Barcelona to bilet w promocji za 150zł? strach mysleć o tym.
nie brał żadnych dokumentów. Wpuszczali , ale karnet zabierali i właściciel musiał się po niego zgłosić do klubu.
Autor: bullet (użytkownik: 15432, komentarzy: 234)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:25
fan-marcin_robak napisał(a):
To czemu ty nie zostałeś piłkarzem? Wystarczyło uwierzyć w siebie... Pierwsze cztery mecze maja byc 12 pkt :)
10 minimum
Jesli chlopaką sie bedzie chcialo i beda miec ambicje to moga wygrac z kazdym - taka prawda jest :)
Wystarczy w siebie wierzyc a moga wygrac z kazdym
10 minimum
Jesli chlopaką sie bedzie chcialo i beda miec ambicje to moga wygrac z kazdym - taka prawda jest :)
Wystarczy w siebie wierzyc a moga wygrac z kazdym
Autor: [1910]adamo[1910] (użytkownik: 24364, komentarzy: 988)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:24
Luzak66 napisał(a):
No akurat za mecz w LM z Barceloną to nawet 150 zł mógłbym dać !! Moje dwie ulubione drużyny na Piłsudskiego ? TO je wyborne ! nie musisz przebukowywać biletu. jeśli dasz karnet kik i jakiś dowód tożsamości swój to wpuszczą osobę której to dasz. na mój karnet przez ostatnie 2 sezony weszły ze 3 osoby i nie było problemu (na dodatek weszli bez dowodu lub legitymacji) także nie ma z tym większych problemów.
A co do cen to faktycznie za duże ale są one po to by zachęcić do kupowania karnetów. Chociaż aż strach pomyśleć jakie walną ceny gdy wejdziemy do eliminacji LM albo przejedziemy do grupy i przyjedzie Barcelona to bilet w promocji za 150zł? strach mysleć o tym.
A co do cen to faktycznie za duże ale są one po to by zachęcić do kupowania karnetów. Chociaż aż strach pomyśleć jakie walną ceny gdy wejdziemy do eliminacji LM albo przejedziemy do grupy i przyjedzie Barcelona to bilet w promocji za 150zł? strach mysleć o tym.
Autor: zniwiarz (użytkownik: 20825, komentarzy: 1658)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:23
Pierwsze cztery mecze maja byc 12 pkt :)
10 minimum
Jesli chlopaką sie bedzie chcialo i beda miec ambicje to moga wygrac z kazdym - taka prawda jest :)
Wystarczy w siebie wierzyc a moga wygrac z kazdym
10 minimum
Jesli chlopaką sie bedzie chcialo i beda miec ambicje to moga wygrac z kazdym - taka prawda jest :)
Wystarczy w siebie wierzyc a moga wygrac z kazdym
Autor: fan-marcin_robak (użytkownik: 27755, komentarzy: 10)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:22
bullet napisał(a):
Ceny biletów są za wysokie to oczywista oczywistość , tylko karnety się opłacają . Szczerze mówiąc nie sądzę abym nawet na mecz z Legią czy Lechem dal za bilet 57 zł. mając możliwość obejrzenia go w Tv ?! Tylko za derby mógłby tyle dać , no ale to tylko nie mecz, to coś więcej :-)) Ogólnie dla Mnie to jest zdzierstwo aby za mecz "hitowy" płacić 50% więcej.
Jak płacę więcej , to więcej wymagam !!!
Czy Klub zagwarantuje mi 50% wiecej zaangażowania piłkarzy w grę ,akcji , sytuacji strzeleckich , czy strzelonych bramek ????
Rozumiem 20 % więcej a, jeśli kupisz w przedpłacie to masz w normalnej cenie, albo troszkę drożej .
I jeszcze ta niemożliwość przebukowania karnetu na inny KIK na dany mecz . Płacę za miejsce ,więc jeśli nie mogę iść to daję karnet np.:Ojcu , czy koledze , po wcześniejszym poinformowaniu klubu że na ten karnet , na dany mecz wejdzie osoba o tym KiKu.
Karnet mam już od pierwszego dnia sprzedaży , ale polityka Klubu w tym temacie jest dla mnie żenująca.
Bilet na "hitowy" mecz na C kosztuje 57 zeta w dniu meczu minus 1-2 dzień lub ,minus 10% na kolejne dni ,czyli w super mega promocji zapłacisz jakieś 45 zł za pierwszy wariant i 50 za drugi.
Jak płacę więcej , to więcej wymagam !!!
Czy Klub zagwarantuje mi 50% wiecej zaangażowania piłkarzy w grę ,akcji , sytuacji strzeleckich , czy strzelonych bramek ????
Rozumiem 20 % więcej a, jeśli kupisz w przedpłacie to masz w normalnej cenie, albo troszkę drożej .
I jeszcze ta niemożliwość przebukowania karnetu na inny KIK na dany mecz . Płacę za miejsce ,więc jeśli nie mogę iść to daję karnet np.:Ojcu , czy koledze , po wcześniejszym poinformowaniu klubu że na ten karnet , na dany mecz wejdzie osoba o tym KiKu.
Karnet mam już od pierwszego dnia sprzedaży , ale polityka Klubu w tym temacie jest dla mnie żenująca.
Bilet na "hitowy" mecz na C kosztuje 57 zeta w dniu meczu minus 1-2 dzień lub ,minus 10% na kolejne dni ,czyli w super mega promocji zapłacisz jakieś 45 zł za pierwszy wariant i 50 za drugi.
Autor: zniwiarz (użytkownik: 20825, komentarzy: 1658)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:22
Cougar napisał(a):
Coguar - A ja powiem zdecydowane nie dla Grzelczaka na lewej pomocy. Ma dobrą kiwkę i czasem nawet bramkę strzeli, ale nie posiada kilku przydatnych cech do gry na tej pozycji - jest dość statyczny, nie jest graczem, który pociągnie akcję do linii i celnie dośrodkuje na głowę kolegi. Jeśli już, widzę go właśnie jako najbardziej wysuniętego napastnika (wobec kontuzji Robaka), gdzie mógłby skupić na sobie obrońców i zrobić miejsce na stworzenie sytuacji dla pozostałych. Sernik jako cofnięty... i jedziemy!!!
popieram ws Grzelczaka. Ja widzę u niego niezły potencjał, ale potencjał ten jakby zatrzymał się jakieś 2 lata temu i.... nie rozwija się dalej. Może potrzebuje on do tego najwyższej klasy rozgrywkowej? Oby.
PozdRo... Widzew The Best !!!
Autor: zgredzik (użytkownik: 23321, komentarzy: 6270)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:21
bullet napisał(a):
nie musisz przebukowywać biletu. jeśli dasz karnet kik i jakiś dowód tożsamości swój to wpuszczą osobę której to dasz. na mój karnet przez ostatnie 2 sezony weszły ze 3 osoby i nie było problemu (na dodatek weszli bez dowodu lub legitymacji) także nie ma z tym większych problemów. Ogólnie dla Mnie to jest zdzierstwo aby za mecz "hitowy" płacić 50% więcej.
Jak płacę więcej , to więcej wymagam !!!
Czy Klub zagwarantuje mi 50% wiecej zaangażowania piłkarzy w grę ,akcji , sytuacji strzeleckich , czy strzelonych bramek ????
Rozumiem 20 % więcej a, jeśli kupisz w przedpłacie to masz w normalnej cenie, albo troszkę drożej .
I jeszcze ta niemożliwość przebukowania karnetu na inny KIK na dany mecz . Płacę za miejsce ,więc jeśli nie mogę iść to daję karnet np.:Ojcu , czy koledze , po wcześniejszym poinformowaniu klubu że na ten karnet , na dany mecz wejdzie osoba o tym KiKu.
Karnet mam już od pierwszego dnia sprzedaży , ale polityka Klubu w tym temacie jest dla mnie żenująca.
Bilet na "hitowy" mecz na C kosztuje 57 zeta w dniu meczu minus 1-2 dzień lub ,minus 10% na kolejne dni ,czyli w super mega promocji zapłacisz jakieś 45 zł za pierwszy wariant i 50 za drugi.
Jak płacę więcej , to więcej wymagam !!!
Czy Klub zagwarantuje mi 50% wiecej zaangażowania piłkarzy w grę ,akcji , sytuacji strzeleckich , czy strzelonych bramek ????
Rozumiem 20 % więcej a, jeśli kupisz w przedpłacie to masz w normalnej cenie, albo troszkę drożej .
I jeszcze ta niemożliwość przebukowania karnetu na inny KIK na dany mecz . Płacę za miejsce ,więc jeśli nie mogę iść to daję karnet np.:Ojcu , czy koledze , po wcześniejszym poinformowaniu klubu że na ten karnet , na dany mecz wejdzie osoba o tym KiKu.
Karnet mam już od pierwszego dnia sprzedaży , ale polityka Klubu w tym temacie jest dla mnie żenująca.
Bilet na "hitowy" mecz na C kosztuje 57 zeta w dniu meczu minus 1-2 dzień lub ,minus 10% na kolejne dni ,czyli w super mega promocji zapłacisz jakieś 45 zł za pierwszy wariant i 50 za drugi.
A co do cen to faktycznie za duże ale są one po to by zachęcić do kupowania karnetów. Chociaż aż strach pomyśleć jakie walną ceny gdy wejdziemy do eliminacji LM albo przejedziemy do grupy i przyjedzie Barcelona to bilet w promocji za 150zł? strach mysleć o tym.
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:17
bullet napisał(a):
* Ogólnie dla Mnie to jest zdzierstwo aby za mecz "hitowy" płacić 50% więcej.
Jak płacę więcej , to więcej wymagam !!!
Czy Klub zagwarantuje mi 50% wiecej zaangażowania piłkarzy w grę ,akcji , sytuacji strzeleckich , czy strzelonych bramek ????
Rozumiem 20 % więcej a, jeśli kupisz w przedpłacie to masz w normalnej cenie, albo troszkę drożej .
I jeszcze ta niemożliwość przebukowania karnetu na inny KIK na dany mecz . Płacę za miejsce ,więc jeśli nie mogę iść to daję karnet np.:Ojcu , czy koledze , po wcześniejszym poinformowaniu klubu że na ten karnet , na dany mecz wejdzie osoba o tym KiKu.
Karnet mam już od pierwszego dnia sprzedaży , ale polityka Klubu w tym temacie jest dla mnie żenująca.
Bilet na "hitowy" mecz na C kosztuje 57 zeta w dniu meczu minus 1-2 dzień lub ,minus 10% na kolejne dni ,czyli w super mega promocji zapłacisz jakieś 45 zł za pierwszy wariant i 50 za drugi.
Jak płacę więcej , to więcej wymagam !!!
Czy Klub zagwarantuje mi 50% wiecej zaangażowania piłkarzy w grę ,akcji , sytuacji strzeleckich , czy strzelonych bramek ????
Rozumiem 20 % więcej a, jeśli kupisz w przedpłacie to masz w normalnej cenie, albo troszkę drożej .
I jeszcze ta niemożliwość przebukowania karnetu na inny KIK na dany mecz . Płacę za miejsce ,więc jeśli nie mogę iść to daję karnet np.:Ojcu , czy koledze , po wcześniejszym poinformowaniu klubu że na ten karnet , na dany mecz wejdzie osoba o tym KiKu.
Karnet mam już od pierwszego dnia sprzedaży , ale polityka Klubu w tym temacie jest dla mnie żenująca.
Bilet na "hitowy" mecz na C kosztuje 57 zeta w dniu meczu minus 1-2 dzień lub ,minus 10% na kolejne dni ,czyli w super mega promocji zapłacisz jakieś 45 zł za pierwszy wariant i 50 za drugi.
Bilet na "hitowy" mecz na C kosztuje 57 zeta w dniu meczu minus 20% w 1-2 dzień
Autor: bullet (użytkownik: 15432, komentarzy: 234)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:17
A ja powiem zdecydowane nie dla Grzelczaka na lewej pomocy. Ma dobrą kiwkę i czasem nawet bramkę strzeli, ale nie posiada kilku przydatnych cech do gry na tej pozycji - jest dość statyczny, nie jest graczem, który pociągnie akcję do linii i celnie dośrodkuje na głowę kolegi. Jeśli już, widzę go właśnie jako najbardziej wysuniętego napastnika (wobec kontuzji Robaka), gdzie mógłby skupić na sobie obrońców i zrobić miejsce na stworzenie sytuacji dla pozostałych. Sernik jako cofnięty... i jedziemy!!!
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1590)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:15
kupa123456 napisał(a):
Ogólnie dla Mnie to jest zdzierstwo aby za mecz "hitowy" płacić 50% więcej. Mam pytanie:
Ile będzie kosztował bilet na mecz z Lechem na sektor C jeżeli kupię go 1 lub 2 dnia sprzedaży?
Ile będzie kosztował bilet na mecz z Lechem na sektor C jeżeli kupię go 1 lub 2 dnia sprzedaży?
Jak płacę więcej , to więcej wymagam !!!
Czy Klub zagwarantuje mi 50% wiecej zaangażowania piłkarzy w grę ,akcji , sytuacji strzeleckich , czy strzelonych bramek ????
Rozumiem 20 % więcej a, jeśli kupisz w przedpłacie to masz w normalnej cenie, albo troszkę drożej .
I jeszcze ta niemożliwość przebukowania karnetu na inny KIK na dany mecz . Płacę za miejsce ,więc jeśli nie mogę iść to daję karnet np.:Ojcu , czy koledze , po wcześniejszym poinformowaniu klubu że na ten karnet , na dany mecz wejdzie osoba o tym KiKu.
Karnet mam już od pierwszego dnia sprzedaży , ale polityka Klubu w tym temacie jest dla mnie żenująca.
Bilet na "hitowy" mecz na C kosztuje 57 zeta w dniu meczu minus 1-2 dzień lub ,minus 10% na kolejne dni ,czyli w super mega promocji zapłacisz jakieś 45 zł za pierwszy wariant i 50 za drugi.
Autor: bullet (użytkownik: 15432, komentarzy: 234)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:12
zniwiarz napisał(a):
ja stawiam na 8 Pomarzyć dobra rzecz , ale myślę że po tych 4 kolejkach ( jeśli się nie mylę to gramy : Lech - u siebie , Korona -wyjazd , Wisła - u siebie , Polonia - u siebie ) będzie 4-5 pkt . i Kretek nie będzie narzekał jak tak się stanie .
Autor: Sergio (niezalogowany)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 20:04
Józiu napisał(a):
Pomarzyć dobra rzecz , ale myślę że po tych 4 kolejkach ( jeśli się nie mylę to gramy : Lech - u siebie , Korona -wyjazd , Wisła - u siebie , Polonia - u siebie ) będzie 4-5 pkt . i Kretek nie będzie narzekał jak tak się stanie . W pierwszych czterech kolejkach gramy z jednymi z głównych faworytów do mistrzostwa. Jeżeli w tych czterech meczach zdobędziemy więcej niż 6-7 pkt to będzie sukces...i to ogromny. Po takim dobrym początku(bo za taki uważałbym 7 zdobytych punktów) mielibyśmy wielkie szanse na walkę o puchary. I nie ma tu co sie zastanawiać co by było jeśli kupilibyśmy tego czy tamtego...mamy skład na miarę ekstraklasy (a nie trudno taki skład zbudować), napewno nie na miare LM.
Autor: zniwiarz (użytkownik: 20825, komentarzy: 1658)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:56
Dobrze wnioskuje koledzy Bilet na B w dniach 2i 3 Sierpnia to 35 zl i w tym 20% zniszki to 7 zloty :) nie jestem dobry z matmy wiec sie was pytam koledzy
Autor: Rafal19863 (użytkownik: 26385, komentarzy: 210)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:47
Oldboy napisał(a):
jedyne co mnie wkurza , to fakt ,że gdyby kontuzji doznał każdy inny zawodnik poza Robakiem (no może jeszcze Mielcarzem), to byli byśmy spokojni bo możemy w obronie i pomocy ustawić 2 w miarę wyrównane składy. Jedynym który nie miał wartościowego w dosłownym znaczeniu zmiennika był niestety tylko Robinio. Możemy się pięknie spierać na systemy taktyczne, ale ... co byśmy tu nie wypisali, to Kretek i tak z Leszkiem pogra (jestem pewien) bezpiecznym i asekuracyjnym 4-5-1 /czy tam zmodyfikowanym 4-2-3-1/
Na przykład:
Mielcarz - Ben, Bieniuk, Ukah, Dudu - Szymanek/Kuklis, Broź - Ostrowski, Panka, Lisowski (Grzelczak) - Sernas
Sprawdzone ustawienie, sprawdzeni wykonawcy. Kretek na Mitsubishi Zero nie latał... ;)
Na przykład:
Mielcarz - Ben, Bieniuk, Ukah, Dudu - Szymanek/Kuklis, Broź - Ostrowski, Panka, Lisowski (Grzelczak) - Sernas
Sprawdzone ustawienie, sprawdzeni wykonawcy. Kretek na Mitsubishi Zero nie latał... ;)
Fuck :)
Autor: czesiek hydraulik (użytkownik: 27310, komentarzy: 2040)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:46
Sprawdziłem i jestem w szoku. Bilet na Lech kupiony 1-6 dni przed meczem 51 złotych na C.
Tam jest napisane że kobiety mają zniżkę 60% rozumiem że to jest niezależne od wieku tak?
Tam jest napisane że kobiety mają zniżkę 60% rozumiem że to jest niezależne od wieku tak?
Autor: kupa123456 (użytkownik: 24667, komentarzy: 140)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:42
Joker napisał(a):
Grzelczak to nie jest zawodnik na ekstraklasę, nawet I ligę. Doprowadzał mnie do szału seryjnie marnowanymi 100, których miewał po kilka w każdym meczu. Zbyk, nie tragizuj, jest jeszcze Grzelczak, przyznasz chyba, że jeśli grał w ataku gole strzelał, skoro robił to w I lidze, należy mu się szansa w EX.... Pierwsze 5 kolejek pokaże ile jesteśmy warci i tyle, potem będziemy narzekać lub się cieszyć, wolę to drugie.
Nie opowiadajmy sobie bajek o czubie czy choćby środku tabeli z zawodnikami pokroju Grzelczaka (skądinąd sympatycznego chłopaka) w roli głównej.
Autor: need (niezalogowany)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:42
Co do Grzelaka B. to raczej do nas nie przyjdzie.
www.sport.pl/pilka/1,65050,8188836,Grzelak_chce_grac_w_Zaglebiu_Lubin.html
www.sport.pl/pilka/1,65050,8188836,Grzelak_chce_grac_w_Zaglebiu_Lubin.html
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:38
Możemy się pięknie spierać na systemy taktyczne, ale ... co byśmy tu nie wypisali, to Kretek i tak z Leszkiem pogra (jestem pewien) bezpiecznym i asekuracyjnym 4-5-1 /czy tam zmodyfikowanym 4-2-3-1/
Na przykład:
Mielcarz - Ben, Bieniuk, Ukah, Dudu - Szymanek/Kuklis, Broź - Ostrowski, Panka, Lisowski (Grzelczak) - Sernas
Sprawdzone ustawienie, sprawdzeni wykonawcy. Kretek na Mitsubishi Zero nie latał... ;)
Na przykład:
Mielcarz - Ben, Bieniuk, Ukah, Dudu - Szymanek/Kuklis, Broź - Ostrowski, Panka, Lisowski (Grzelczak) - Sernas
Sprawdzone ustawienie, sprawdzeni wykonawcy. Kretek na Mitsubishi Zero nie latał... ;)
Autor: Oldboy (użytkownik: 11358, komentarzy: 2872)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:32
kupa123456 napisał(a):
musisz sprawdzić na oficjalnej. Jeżeli tam nie ma to znaczy że jeszcze nie wiadomo ale coś koło 30zł. W dniu meczu pewnie będzie gdzieś koło 50zł bo to hitowy mecz. Mam pytanie:
Ile będzie kosztował bilet na mecz z Lechem na sektor C jeżeli kupię go 1 lub 2 dnia sprzedaży?
Ile będzie kosztował bilet na mecz z Lechem na sektor C jeżeli kupię go 1 lub 2 dnia sprzedaży?
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:27
Mam pytanie:
Ile będzie kosztował bilet na mecz z Lechem na sektor C jeżeli kupię go 1 lub 2 dnia sprzedaży?
Ile będzie kosztował bilet na mecz z Lechem na sektor C jeżeli kupię go 1 lub 2 dnia sprzedaży?
Autor: kupa123456 (użytkownik: 24667, komentarzy: 140)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:22
Zbyk napisał(a):
Zbyk Dla mnie Grzelczak jest zawodnikiem do łatania dziur. Nie widzę go na żadnej konkretnej pozycji. Najprędzej na boku pomocy*, zwłaszcza na lewej stronie.
* boczna pomoc - dawniej pozycja na boisku w grze w piłkę nożną, ur.ok 1966, zm. 2010 śmiercią naturalną.
:)
* boczna pomoc - dawniej pozycja na boisku w grze w piłkę nożną, ur.ok 1966, zm. 2010 śmiercią naturalną.
:)
Otóż to właśnie, należy załatać dziurę pod nieobecność Robaka :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12824)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:12
Joker napisał(a):
Dla mnie Grzelczak jest zawodnikiem do łatania dziur. Nie widzę go na żadnej konkretnej pozycji. Najprędzej na boku pomocy*, zwłaszcza na lewej stronie. Zbyk, nie tragizuj, jest jeszcze Grzelczak, przyznasz chyba, że jeśli grał w ataku gole strzelał, skoro robił to w I lidze, należy mu się szansa w EX.... Pierwsze 5 kolejek pokaże ile jesteśmy warci i tyle, potem będziemy narzekać lub się cieszyć, wolę to drugie.
* boczna pomoc - dawniej pozycja na boisku w grze w piłkę nożną, ur.ok 1966, zm. 2010 śmiercią naturalną.
:)
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:10
W pierwszych czterech kolejkach gramy z jednymi z głównych faworytów do mistrzostwa. Jeżeli w tych czterech meczach zdobędziemy więcej niż 6-7 pkt to będzie sukces...i to ogromny. Po takim dobrym początku(bo za taki uważałbym 7 zdobytych punktów) mielibyśmy wielkie szanse na walkę o puchary. I nie ma tu co sie zastanawiać co by było jeśli kupilibyśmy tego czy tamtego...mamy skład na miarę ekstraklasy (a nie trudno taki skład zbudować), napewno nie na miare LM.
Autor: Józiu (użytkownik: 25209, komentarzy: 16)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 19:00
Zbyk napisał(a):
Zbyk, nie tragizuj, jest jeszcze Grzelczak, przyznasz chyba, że jeśli grał w ataku gole strzelał, skoro robił to w I lidze, należy mu się szansa w EX.... Pierwsze 5 kolejek pokaże ile jesteśmy warci i tyle, potem będziemy narzekać lub się cieszyć, wolę to drugie. Marcin Żewłakow jest środkowym napastnikiem. Aktualnie takowego w pełni sił nie mamy, więc szkoda. Jednym środkowym napastnikiem rundy rozegrać się nie da.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12824)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 18:53
Marcin Żewłakow jest środkowym napastnikiem. Aktualnie takowego w pełni sił nie mamy, więc szkoda. Jednym środkowym napastnikiem rundy rozegrać się nie da.
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 18:26
milo66666 napisał(a):
przechodzi testy medyczne i jak będzie wszystko dobrze to na 99% podpisze kontrakt chyba że nie dogadają się co do kasy. A co z Paulem Grischokiem? wiadomo cos?
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 18:22
A co z Paulem Grischokiem? wiadomo cos?
Autor: milo66666 (użytkownik: 23268, komentarzy: 63)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 18:08
Luzak66 napisał(a):
Osobiście mi nie żal- wolę młodych perspektywicznych od piłkarzy zbliżających się wielkimi krokami do sportowej emerytury, zainteresowanych głównie dorobieniem sobie przed końcem kariery. Ktoś wcześniej wspominał że nasi działacze przepuścili okazję sprowadzenia Lewandowskiego do nas.
Od nas kontaktowano się z Żewłakowem ale chyba jednak nasi działacze z tego zrezygnowali. Sami przeczytajcie:
"Podobno zainteresowany był też Widzew. To prawda?
- Chyba tak. Miałem sygnały od pewnych ludzi, którzy mieli odpowiadać za ten transfer, o zainteresowaniu Widzewa. Z Łodzi nikt jednak do mnie nie dzwonił, więc nie wiem, jak poważna była ta sprawa."
Reszta tutaj:
www.sport.pl/pilka/1,65050,8188309,Marcin_Zewlakow__Wrocilem_na_emeryture__To_sie_okaze.html
Od nas kontaktowano się z Żewłakowem ale chyba jednak nasi działacze z tego zrezygnowali. Sami przeczytajcie:
"Podobno zainteresowany był też Widzew. To prawda?
- Chyba tak. Miałem sygnały od pewnych ludzi, którzy mieli odpowiadać za ten transfer, o zainteresowaniu Widzewa. Z Łodzi nikt jednak do mnie nie dzwonił, więc nie wiem, jak poważna była ta sprawa."
Reszta tutaj:
www.sport.pl/pilka/1,65050,8188309,Marcin_Zewlakow__Wrocilem_na_emeryture__To_sie_okaze.html
Autor: Magicc89 (użytkownik: 24405, komentarzy: 844)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 17:38
A mnie nie będzie,ale szkoda, ani na meczu a ni na prezentacji.
PozdeRko,miłego dnia, ;-)
PozdeRko,miłego dnia, ;-)
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Środa, 28 lipca 2010 godz. 17:37
Ktoś wcześniej wspominał że nasi działacze przepuścili okazję sprowadzenia Lewandowskiego do nas.
Od nas kontaktowano się z Żewłakowem ale chyba jednak nasi działacze z tego zrezygnowali. Sami przeczytajcie:
"Podobno zainteresowany był też Widzew. To prawda?
- Chyba tak. Miałem sygnały od pewnych ludzi, którzy mieli odpowiadać za ten transfer, o zainteresowaniu Widzewa. Z Łodzi nikt jednak do mnie nie dzwonił, więc nie wiem, jak poważna była ta sprawa."
Reszta tutaj:
www.sport.pl/pilka/1,65050,8188309,Marcin_Zewlakow__Wrocilem_na_emeryture__To_sie_okaze.html
Od nas kontaktowano się z Żewłakowem ale chyba jednak nasi działacze z tego zrezygnowali. Sami przeczytajcie:
"Podobno zainteresowany był też Widzew. To prawda?
- Chyba tak. Miałem sygnały od pewnych ludzi, którzy mieli odpowiadać za ten transfer, o zainteresowaniu Widzewa. Z Łodzi nikt jednak do mnie nie dzwonił, więc nie wiem, jak poważna była ta sprawa."
Reszta tutaj:
www.sport.pl/pilka/1,65050,8188309,Marcin_Zewlakow__Wrocilem_na_emeryture__To_sie_okaze.html
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)


